Współczesne rekolekcje? W styczniu 2022 roku, Świątynia Szatana otworzyła pierwszy po szkolny „Klub Szatana” dla dzieci.

Udostępnij

Napiszę Wam, że dawno już takiego bełkotu nie czytałem, i jeżeli ci wyznawcy szatana ze świątyni szatana, rzeczywiście w to wierzą, w ten całkowity bełkot, to nie dość, że są niebezpieczni to do tego całkowicie głupi – nie wiedzą z czym igrają i co rozpowszechniają. Niemniej jednak uważam, że po prostu kłamią, podobnie jak ich „patron”, który jest „ojcem kłamstwa”. Biedne dzieci, które zostaną posłane na te pozalekcyjne „duchowe rekolekcje”.


Nowy „Klub Szatana” został otwarty w amerykańskiej szkole dla dzieci, w taki sposób Amerykańska Świątynia Szatana rozpoczyna zwalczanie chrześcijańskich „Klubów Dobrej Nowiny”. Termin „walka duchowa” niestety został dziś poważnie zapomniany, a dotyczy on starożytnej wojny którą demoniczne siły, wydały dobru. Po „mrocznej stronie” występują wrogie duchy i demony, które de facto wykonują dzieło diabła na Ziemi.

Podczas gdy modlitwa i egzorcyzmy zawsze były bronią numer jeden chrześcijanina w tej odwiecznej wojnie o duchową supremację, wygląda na to, że ciemne siły właśnie wygrały poważną bitwę, albowiem dowiadujemy się o powstaniu nowej inicjatywy pozaszkolnej o nazwie „Klub Szatana”, kierowanym przez Amerykańską Świątynię Szatana. Tak więc każdy kto uważał USA za kraj upadły i poddany satanizmowi, dziś może sobie pogratulować, gdyż miał rację… Niestety miał rację.

Według raportu w Fox News, w ramach kampanii „odparcia” chrześcijańskich „Klubów Dobrej Nowiny”, w styczniu 2022 roku, Świątynia Szatana otworzyła swój pierwszy po szkolny „Klub Szatana” dla dzieci. Świątynia Szatana, która prowadzi i koordynuje ten „duchowy program edukacyjny”, powiedziała, że jej uczniowie otrzymają zajęcia takie jak, i tutaj cytat: „projekty naukowe i rzemieślnicze, łamigłówki i gry, oraz że dowiedzą się o życzliwości, empatii, krytycznym myśleniu, rozwiązywaniu problemów i twórczej ekspresji”.

Douglas Mesner, znany również jako Lucien Greaves, jest działaczem społecznym i współzałożycielem (wraz z Malcolmem Jarrym) Świątyni Szatana. Greaves powiedział niedawno w Fox News: „Jesteśmy Świątynią Szatana, ale nie uczymy dzieci o satanizmie”. Główny amerykański satanista powiedział również, że ma nadzieję, że ludzie zobaczą: „że dobrzy ludzie mogą mieć czasami różne perspektywy na tę samą mitologię, ale to nie oznacza, że czyni się krzywdę.”

Próbując zdystansować się od starożytnych archetypów zła, w tym czarownic i demonów, Świątynia Szatana twierdzi, że jest organizacją ateistyczną. Oznaczałoby to jednak, że organizacja ta nie wierzy w istnienie żadnego Boga lub bogów. Niemniej jednak ta linia rozumowania jest kłamstwem, ponieważ wystarczy wziąć pod uwagę wzniesienie w 2015 roku przez tę właśnie Świątynię Szatana, rzeźby z brązu przedstawiającej Baphometa w Detroit w stanie Michigan.

Baphomet to synkretyczne bóstwo, które w demonologii określone zostało jako jeden z najpotężniejszych demonów. Baphomet to humanoidalny, skrzydlaty, koziołogłowy symbol okultyzmu i synonim współczesnych praktyk magicznych oraz mistycznych tradycji. Dodatkowo w swojej obronie Świątynia Szatana twierdzi, że ich wyznawcy: „nie wierzą w duchowe zło ani dosłownego diabła” i że historyczny archetyp numer jeden dla wszystkiego, co złe, jest po prostu: „symbolem buntu, niezależności, mądrości i samoupodmiotowienia”.

Napiszę Wam, że dawno już takiego bełkotu nie czytałem, i jeżeli ci wyznawcy szatana ze świątyni szatana, rzeczywiście w to wierzą, w ten całkowity bełkot, to nie dość, że są niebezpieczni to do tego całkowicie głupi – nie wiedzą z czym igrają i co rozpowszechniają. Niemniej jednak uważam, że po prostu kłamią, podobnie jak ich „patron”, który jest „ojcem kłamstwa”. Biedne dzieci, które zostaną posłane na te pozalekcyjne „duchowe rekolekcje”.


Przeczytaj również:

Tabliczka ,,Ouija’’ otwiera mroczne wrota i przyzywa demony. Nigdy nie uczestnicz w tym rytuale przywołania.


Autor. Zespół salon-informacyjny.pl

Wszelkie prawa zastrzeżone.

Fot. youtube.com


21 marca, 2022


 

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.