To nie jest imigracja Ukraińców do Polski, skala zjawiska wskazuje na coś innego, na wędrówkę ludów a nawet przesiedlenie całego narodu.

„Oni” to jest „Globaliści” nie potrzebują świadomości własnych ofiar do realizowania swoich „tajnych agend”. I wystarczy, że tam na samej górze zapadnie decyzja o przesunięciu wajchy i rozpocznie się medialne międzynarodowe szczucie. Konsekwencje tego? Cóż możliwości jest wiele a ostateczny cel to rozbiór Polski. Taka jest moja opinia na chwile obecną względem sytuacji na Ukrainie i tej wędrówki ludów, tego przesiedlenia.


Wojna na Ukrainie, a w zasadzie inwazja Rosji na Ukrainę to coś czego większość analityków oraz ekspertów, się nie spodziewała. Natomiast w mojej opinii jeszcze bardziej zaskakujący jest przebieg wyżej wspomnianej inwazji. Trudno nawet opisać ją słowami. Możemy wyrażać opinię, że Władimir Putin to psychopata, który mylił się w kwestii możliwości obronnych Ukrainy. Możemy pisać, że prezydent Ukrainy to bohater a naród ukraiński to naród bohaterów, który w swojej historii nie przelał innej krwi, jak sam stwierdził to prezydent Ukrainy…

Szanowni Państwo… Wiecie… Możemy pisać wiele, mówić jeszcze więcej i jeszcze więcej wyrażać „opinii życzeniowych”. Możemy również wierzyć propagandzie „zachodniej” lub też dawać wiarę propagandzie „wschodniej”. Możemy żyć w oparach absurdu informacyjnego, i unikać prawdy, spojrzenia racjonalnego na to, co się dzieje za wschodnią granicą naszej Ojczyzny. A poniekąd już także w obrębie granic Rzeczpospolitej, a mam tu na myśli tę „niepohamowaną” imigrację. Tak… To wszystko możemy…

Powstaje jednak zasadnicze pytanie: „czy takie podejście coś zmienia oraz czy dzięki takiemu podejściu może nadejść lepsza przyszłość, pozytywne rozwiązanie tego szaleństwa wojny?” W mojej opinii zdecydowanie NIE, albowiem opieranie czegokolwiek na kłamstwie, półprawdach czy złudzeniach i myśleniu życzeniowym, niczym pozytywnym nie zaowocuje. Tego typu podejście jest niczym lek przeciwbólowy łagodzący chwilowo ból, jednak nie usuwający przyczyny, to jest choroby, która de facto nadal może w zaciszu naszego ciała się rozwijać.

To też dziś spojrzymy na tę chorobę (inwazja Rosji na Ukrainę) z innej perspektywy, z perspektywy nietypowej, wręcz ktoś mógłby powiedzieć, że to teoria spiskowa, jednak wbrew pozorom, proponowana przez nas perspektywa spojrzenia jest wprost proporcjonalna do „niecodziennego przebiegu” tej inwazji. Notabene w tej kwestii długo milczeliśmy, albowiem postanowiliśmy się wstrzymać, aby przez ten czas zebrać więcej informacji, opinii.

To oczekiwanie sprawiło, że zapoznaliśmy się z analizami wielu różnych niezależnych obserwatorów, którzy wyrażają dość „niesamowite” wyjaśnienie dla tej wojny. Dziś przedstawimy je Wam, Szanowni Państwo, jednak raz jeszcze zaznaczamy iż są to jak narazie „wolne przemyślenia” względem konfliktu na Ukrainie. Sądzimy jednak, że uczciwym jest aby je opisać i przedstawić na naszej stronie internetowej.

Po pierwsze i najważniejsze, to z czym mamy do czynienia jeżeli chodzi o tak zwaną imigrację Ukraińców do Polski, to nie jest to żadna imigracja, lecz skala zjawiska wskazuje na coś zupełnie innego a mianowicie na wędrówkę ludów a nawet przesiedlenie całego narodu. Oczywiście nie jest to proces naturalny, jak to miało miejsce wielokrotnie w historii ludzkości, lecz jest to proces wymuszony, wykreowany sztucznie przez człowieka (Putin i NIETYPOWA agresja na Ukrainę). I tutaj powstaje pytanie: w jakim celu?

Szanowni Państwo Putin mógł zdobyć Ukrainę w kilka dni i nie są to analizy na wyrost, lecz stwierdzenie faktów, nie zrobił tego jednak. Wygląda to tak jak gdyby Putin chciał przerazić Ukraińców dosłownie na śmierć, po to aby oni sami uciekali z własnego kraju, który w takiej sytuacji po prostu opustoszeje… Pusta ziemia na wschód od Polski i tutaj na naszym horyzoncie pojawia się teoria „Niebiańskiej Jerozolimy”, miejsce na „przesiedlenie” narodu izraelskiego.

Tak wygląda pierwsza hipoteza, którą zawsze należy mieć gdzieś „z tyłu głowy”. Druga natomiast jest już nieco inna, ale także związana została ściśle z tą „wędrówką ludów” z tym „przesiedleniem Ukraińców” do Polski. Otóż pewne siły, sądzę, że wielu z Was rozumie czym są te „siły”, no więc one nieustannie wzmagają w Polsce chaos, dążą do wytworzenia chaosu i notabene skłócania narodu Polskiego, co jest szalenie niebezpieczne.

W jakim celu? W mojej opinii chodzi tutaj o to aby na terenie Rzeczpospolitej pozostało jak najmniej przedstawicieli Narodu Polskiego. To wszystko z kolei wiąże się z Nowym Porządkiem Świata a Putin doskonale wie czym jest Nowy Porządek Świata. On oraz GRU, rozumieją doskonale iż nadchodzi Antychryst, a być może już jest. On rozumie, że będzie jedna światowa waluta, że będzie system „społecznego kredytu” na wzór Chiński i wreszcie, że ludzie przyjmą mikro-chipa na dłoń lub na czoło, aby móc sprzedawać i kupować.

Putin ma to wszystko rozpocząć, de facto ta tak zwana pandemia COVID-19 była swoistego rodzaju katalizatorem, który przyspiesza bieg wydarzeń „czasów ostatecznych”. I jak widzimy, rzeczywiście tak się stało. W mojej opinii Putin jest przygotowany na to, co się dzieje, oraz na to, co się zbliża. W niezależnych mediach często słyszę, że Putin walczy z nowym porządkiem świata, jednak uważam, że coraz więcej dowodów świadczy o czymś przeciwstawnym.

Otóż Putin i GRU gra na nowy porządek świata, dodatkowo Putin wie, że idzie już Antychryst i co najważniejsze, rozumie z czym to się wiąże. Notabene już to na naszym portalu pisaliśmy, ale napiszemy to raz jeszcze, a mianowicie Putin to „prekursor antychrysta”. „Oni” są dogadani na zupełnie nowym system, to też Putinowi nie zależy na ekonomii i gospodarce, bo wie i rozumie, że niebawem to wszystko po prostu padnie.

Sądzę również, że Niemcy także uczestniczą w tym i mają świadomość przebiegu sytuacji, rozumieją kolejne etapy wdrażania tego „planu”. Z punktu międzynarodowej finansjery, która dąży do tego aby jak najwięcej ludzi przyjęło wyżej wspomniany „mikro-chip”, oraz dąży do wyeliminowania gotówki z obiegu na rzecz pieniądza cyfrowego, i właśnie z tego punktu widzenia otrzymujemy wyjaśnienie tego, dlaczego Niemcy są tak przeciwne jakimkolwiek sankcjom na Rosję.

Reasumując, na najwyższych pułkach „obecnego globalnego rządu” stwierdzono, że obszar bałtycki, w tym przede wszystkim Polska, wymaga zdecydowanego podporządkowania. Z licznych objawień możemy dowiedzieć się, że antychryst jest bardzo niezadowolony z tego, że Naród Polski jest tak bardzo przeciwny nowemu porządkowi świata. Polacy w sposób wręcz heroiczny opierają się tym tak zwanym „szczepionkom mRNA”, opierają się likwidacji gotówki. Na naszych oczach możemy obserwować walkę z Polskością.

Natomiast za Putinem z pewnością stoją Chiny, które moim zdaniem wykorzystują Putina do własnych celów. Te cele to najprawdopodobniej „wycięcie” Ukrainy i bezpośrednie poprowadzenie jedwabnego szlaku do Niemiec. Coraz częściej dociera do mnie również i to, że dogadano się już także na rozbiór Polski. W zamyśle „globalistów” dążących do wprowadzenia Nowego Porządku Świata, najlepiej będzie jeżeli Polska w ogóle przestanie istnieć.

To co obserwujemy to poniekąd wykorzenienie Polaków, zniechęcenie nas do naszego własnego kraju, naszej Ojczyzny, tak aby było jak dawniej, to jest aby żaden poważny biznes Polski nie mógł tutaj istnieć. I wreszcie ostatni etap to wymieszanie nas z Ukraińcami, stąd ta „wędrówka ludów”. Po co to? Drodzy Czytelnicy, gdy przyjdzie antychryst i jego „micro-chip” zwiastujący Nowy Porządek Świata to wówczas, jeżeli Ukraińców będzie dużo w Polsce, to będzie to kolejna grupa społeczna, która w „demokratycznym świecie” przez większość będzie optowała za tym „mikro-chipem”.

Dodatkowo należy wspomnieć, że w momencie w którym na naszej ziemi będzie już wystarczająca liczba Ukraińców, kilka milionów, to jaki będzie stanowić problem dla „sprzedajnych mediów” aby szczuć ich na nas, na Polaków? Sądzę, że żaden i „Oni” doskonale o tym wiedzą, rozumieją to i dlatego „mieszają dwa narody” na jednej ziemi. Na koniec należy zauważyć, że to wszystko dzieje się w całkowitej nieświadomości tych imigrujących do nas Ukraińców, oraz pomagających im Polaków.

Jednakże „Oni” to jest „Globaliści” nie potrzebują świadomości własnych ofiar do realizowania swoich „tajnych agend”. I wystarczy, że tam na samej górze zapadnie decyzja o przesunięciu wajchy i rozpocznie się medialne międzynarodowe szczucie. Konsekwencje tego? Cóż możliwości jest wiele a ostateczny cel to rozbiór Polski. Taka jest moja opinia na chwile obecną względem sytuacji na Ukrainie i tej wędrówki ludów, tego przesiedlenia.


Przeczytaj również:

Ukraina zasłoną dymną Putina przed czymś większym? Czy powinniśmy zacząć przygotowywać się duchowo i materialnie na III Wojnę Światową?


Autor. Zespół salon-informacyjny.pl

Wszelkie prawa zastrzeżone.

Fot. co.express.eu


27 marca, 2022


 

1 thought on “To nie jest imigracja Ukraińców do Polski, skala zjawiska wskazuje na coś innego, na wędrówkę ludów a nawet przesiedlenie całego narodu.

  1. My Antychrystosa po naszemu ugościmy,skórę oddzielimy ,powoli na pal nawleczemy,my nie Polacy ani Ukraińcy ale Lechici ot małe plemię w Bieszczadzkiej dziczy…

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *