Protest w Ottawie w zdecydowany sposób uderzył w plany „globalistów” którzy forsują „Nowy Porządek Świata”.

Udostępnij

Szanowni Państwo, rzeczy naprawdę zaczynają się robić ciekawe, zwłaszcza jeśli Nowy Porządek Świata jest siłowo zmuszony do wycofania się na froncie „zamordyzmu pandemicznego”, nie wątpię jednak, że „globaliści” szybko przeskoczą na inny front. Pamiętajcie, że nasz wróg, że wróg „wolnych ludzi” absolutnie się nie poddaje ani nie wycofuje (jeszcze), gdyż zainwestowali „oni” zbyt dużo w tę „PLANdemię” i masowy przymus szczepień. To też musimy być nadal czujni, musimy stawiać opór, oraz trwać w sile i nadziei.


Jak daleko zaszliśmy, jeśli mówienie prawdy staje się przestępstwem? Jak daleko zaszliśmy, jeśli ścigamy ludzi, którzy ujawniają zbrodnie wojenne, za ujawnianie zbrodni wojennych? Jak daleko się zapadliśmy, kiedy nie ścigamy już naszych własnych zbrodniarzy wojennych? Ponieważ bardziej się z nimi identyfikujemy, niż z ludźmi, którzy faktycznie ujawniają te zbrodnie. Co to mówi o nas i naszych rządach?”

Nilsa Melzer.

Faszyści”, „naziści” a nawet „terroryści”. Tego typu oskarżenia padają pod adresem protestujących w stolicy Kanady, to jest Ottawie. Chociaż de facto należy napisać, że protest ze stolicy w pewny sensie podziałał niczym „impuls przebudzenia”, który zaczął oddziaływać na mieszkańców innych miast Kanady. Dziś można śmiało napisać, że Kanadyjczycy budzą się z pandemicznego letargu w całym kraju. Zauważyli, że zostali oszukani a teraz jeszcze chcą pozbawić ich wolności.

Ja natomiast napiszę, że premier Kanady Justin Trudeau powinien w mojej opinii stanąć przed wymiarem sprawiedliwości oraz powinien być oskarżony o „zablokowanie” kanadyjskiego wydziału do spraw demokracji. Powinien być oskarżony o napiętnowanie protestujących wolnych ludzi w „Konwoju Wolności” oraz podsycanie społeczeństwa względem protestujących. Od kiedy pokojowe protesty są nielegalne i stanowią akt terroryzmu? Jakim krajem stałą się kanada? Czy to już oficjalny „nazistowski obóz koncentracyjny” pod zwierzchnictwem Justina Trudeau?

Kierowcy ciężarówek, którzy są częścią „Konwoju Wolności”, wywołali dojmujący strach w sercu kanadyjskiego „dyktatora” Justina Trudeau, a także sercach i umysłach światowych przywódców, którzy obserwują, jak „wolni ludzie” przeciwstawiają się „paszportom szczepionkowym” i temu całemu szaleństwu pandemicznemu. Sądzę, że jest to prawdopodobnie pierwsza tego typu sytuacja w czasie pandemii, która w zdecydowany i mocny sposób uderzyła w plany „globalistów” którzy forsują „Nowy Porządek Świata”, a który w naszym kraju został przez Mateusza Morawieckiego nazwany: „nową normalnością”.

Szanowni Państwo, rzeczy naprawdę zaczynają się robić ciekawe, zwłaszcza jeśli Nowy Porządek Świata jest siłowo zmuszony do wycofania się na froncie „zamordyzmu pandemicznego”, nie wątpię jednak, że „globaliści” szybko przeskoczą na inny front. Pamiętajcie, że nasz wróg, że wróg „wolnych ludzi” absolutnie się nie poddaje ani nie wycofuje (jeszcze), gdyż zainwestowali „oni” zbyt dużo w tę „PLANdemię” i masowy przymus szczepień. To też musimy być nadal czujni, musimy stawiać opór, oraz trwać w sile i nadziei.

Demonstracje trwały od poniedziałku wieczorem do wtorku, gdy ciężarówki blokowały ruch na Ambassador Bridge, najbardziej ruchliwym przejściu granicznym do Stanów Zjednoczonych, zmuszając policję do zamknięcia mostu łączącego Detroit w stanie Michigan z kanadyjskim miastem Windsor w Ontario.”

Donosi Daily Mail UK.

Konwój Wolności”, który przed zmrokiem zamknął most z Kanady do Detroit, pokazał, jak demonstracje mogą wpłynąć na Stany Zjednoczone. Według Departamentu Transportu Michigan we wtorek rano most, który zwykle pokonuje około 8 000 dużych platform i 68 000 podróżnych, pozostał zamknięty po stronie amerykańskiej we wtorek rano. We wtorek rano policja Windsor poinformowała w Tweecie, że jeden pas ruchu do USA jest otwarty i można do niego dojechać wejściem Wyandotte Street West.

Protesty na Ambassador Bridge następują po trwających tydzień demonstracjach w Ottawie przeciwko nakazom szczepień, które sparaliżowały dzielnicę biznesową stolicy Kanady i doprowadziły burmistrza do ogłoszenia stanu wyjątkowego i wezwania dwóch tysięcy dodatkowych funkcjonariuszy policji do stłumienia nocnych demonstracji. Nieoficjalnie mówi się również, że premier Kanady naciskał na siłowe rozwiązanie z użyciem wojska, jednak to samo wojsko odmówiło wzięcia udziału w tego typu działaniach.

Podczas nadzwyczajnej debaty w parlamencie w poniedziałek (7-02-2022r.) premier Justin Trudeau wypowiedział się przeciwko protestom kierowców ciężarówek, oskarżając ich o próbę wykolejenia demokracji w Kanadzie. Cóż dodać? Protesty pokojowe wolnych ludzi są próbą wykolejenia demokracji, ale zamykanie kraju i wprowadzanie przymusu szczepień preparatem znajdującym się jeszcze w fazie badań, jest już demokracją. Sądzę, że Justin Trudeau powinien w najbliższym czasie udać się do specjalisty od chorób umysłu. Miejmy nadzieje, że jednak nie jest jeszcze za późno, chociaż objawy psychozy są zaawansowane.

Trudeau dodał, że wie, iż wszyscy są zmęczeni pandemią COVID-19, ale jednocześnie „pocieszał” Kanadyjczyków, że Kanada ma jeden z najwyższych wskaźników szczepień na świecie. Wow…! Cóż za pocieszenie! No nic tylko klaskać i całować po rączkach… Ach ten Justin i jego psychoza maniakalna. W zasadzie tutaj można już zaprzestać komentowania gdyż to się komentuje samo. Patologie komentują się same.

Reasumując chcemy napisać, że „Jesteśmy z Wami Wolni Ludzie z Kanady!” Nie poddawajcie się, nie ulegajcie zwątpieniu, ponieważ stanęliście na pierwszej linii frontu walki o Waszą i Naszą przyszłość! My z naszej strony zobowiązujemy się do medialnego wspierania Waszego ruchu oraz odmawiania licznych modlitw w intencji pozytywnego rozwiązania się kwestii związanych z Waszymi postulatami.


Przeczytaj również:

„Konwój Wolności” w Kanadzie urósł do rangi już legendarnej. Obejrzyjcie teledysk związany z protestem Wolnych Kanadyjczyków.


Autor. Zespół salon-informacyjny.pl

Wszelkie prawa zastrzeżone.

Fot. youtube.com


9 lutego, 2022


 

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.