Pamiętajmy o tych, którzy nas zdradzili. Pamiętajmy, aby nie powtarzać historii, aby nie powtarzały jej przyszłe pokolenia.

Udostępnij

Kochani, to, co ma miejsce i odgrywa się na naszych oczach to jedno, jednak nie jest to pełny obraz rzeczywistości. Istnieje duchowe uzupełnienie, które stanowi o całości a tego, co nadchodzi nie da się już ukryć czy zlekceważyć. Dodatkowo pamiętajmy (nasz „przeciwnik” o tym pamięta doskonale), że Psychika człowieka jest w stanie znieść jeden, góra dwa poważne kryzysy w życiu, a potem następuje załamanie nerwowe.


Kłamstwo wypowiedziane tysiąc razy staje się prawdą. (…) Im większe kłamstwo, tym ludzie łatwiej w nie uwierzą.”

Joseph Goebbels, minister propagandy III Rzeszy.

Szanowni Państwo w życiu jedną z najważniejszych kwestii o której nigdy nie powinniśmy zapominać to pamiętanie o prawdzie. W świecie pogrążonym w kłamstwie należy za wszelką cenę pamiętać o prawdzie. Nawet jeżeli jest ona niewygodna, bolesna i niezwykle trudna, to jednak tylko prawda nas wyzwoli, tylko prawda poprowadzi nas ku wolności i tylko prawda pozwoli nam żyć w sposób ludzki na tej planecie.

Dzisiejszą publikację rozpocząłem od słów wypowiedzianych przez Josepha Goebbelsa, człowieka, który był de facto prawą ręką Adolfa Hitlera. Dlaczego właśnie rozpocząłem od tych słów, wywodzących się z tego „kręgu zła”? Odpowiedź wbrew pozorom jest prosta, otóż dziś mamy do czynienia z podobnymi ludźmi, a może jeszcze bardziej „zwyrodniałymi i zdeprawowanymi”, którzy dążą do naszego zniewolenia, chcą „postawić swój bucior”, na naszej wolności.

Schemat działania jaki istniał wówczas i jaki istnieje dziś, nie powinien nas dziwić. Ta pewnego rodzaju „demoniczna” ciągłość ma swoje korzenie w świecie duchowym. Ludzie w dzień pracują w nocy odpoczywają i śpią, natomiast nasz „przeciwnik” nie śpi i działa nieustannie na naszą szkodę. Ludzie odchodzą gdyż umierają, natomiast nasz „przeciwnik” trwa i będzie miał moc sprawczą aż do dnia sądu ostatecznego.

To z „nim” w gruncie rzeczy toczy się walka duchowa, która odzwierciedla się w świecie materialnym, walka o wolność człowieka. Walka ta trwa od tysiącleci i ma ona swoją logiczną ciągłość. Człowiek w tej „grze” jest trybem zużywającym się, dlatego też nasz prawdziwy „przeciwnik” w każdym kolejnym pokoleniu poszukuje swoich wiernych „apostołów”, którzy dopomogą mu wprowadzić „piekło na Ziemi”.

Obleczcie pełną zbroję Bożą, byście mogli się ostać wobec podstępnych zakusów diabła. Nie toczymy, bowiem walki przeciw krwi i ciału, lecz przeciw Zwierzchnościom, przeciw Władzom, przeciw rządcom świata tych ciemności, przeciw pierwiastkom duchowym zła na wyżynach niebieskich. Dlatego weźcie na siebie pełną zbroję Bożą, abyście w dzień zły zdołali się przeciwstawić i ostać, zwalczywszy wszystko.”

Nowy Testament, List do Efezjan.

Pandemia COVID-19, która w mojej opinii bardziej powinna być określana mianem: „PLANdemia”, to jest „jego” narzędzie. Wojna na Ukrainie, wojny na Bliskim Wschodzie, możliwa wojna z Chinami, gdzie pretekstem będzie Tajwan. To także jest narzędzie w ręku naszego głównego „przeciwnika”. Kryzys finansowy, kryzys gospodarczy, kryzys energetyczny, kryzys bezpieczeństwa, kryzys żywieniowy, kryzys inflacyjny, te wszystkie KRYZYSY i wiele więcej, są „jego” narzędziem.

Kochani, to, co ma miejsce i odgrywa się na naszych oczach to jedno, jednak nie jest to pełny obraz rzeczywistości. Istnieje duchowe uzupełnienie, które stanowi o całości a tego, co nadchodzi nie da się już ukryć czy zlekceważyć. Dodatkowo pamiętajmy (nasz „przeciwnik” o tym pamięta doskonale), że Psychika człowieka jest w stanie znieść jeden, góra dwa poważne kryzysy w życiu, a potem następuje załamanie nerwowe.

W tym wszystkim jednak jest Nadzieja i Ratunek dla ludzkości, dla każdego człowieka, który dostrzeże wyciągniętą pomocną dłoń. Drodzy Czytelnicy, nie chce nawet myśleć jak wyglądałby świat gdyby nie Jezus Chrystus. Na szczęście dla Ciebie i dla mnie, Zjawił się tu ponad dwa tysiące lat temu i Przepowiedział to wszystko, co jeszcze będzie miało się wydarzyć. Jezus Jest naszym Ostatecznym Ocaleniem.

Tak bowiem Bóg umiłował świat, że Syna swego Jednorodzonego dał, aby każdy, kto w Niego wierzy, nie zginął, ale miał życie wieczne.”

Fragment Ewangelii według Świętego Jana.

Nie tak dawno miałem okazję obejrzeć wstęp wypowiedzi Andrzeja Dudy, który zaczął ją od wspomnienia pandemii COVID-19. W tym momencie wyłączyłem jego przemówienie, ponieważ jeżeli zaczyna on swoją przemowę od kłamstwa, a jak wiemy ojcem kłamstwa jest szatan, a to on jest naszym głównym „przeciwnikiem”, to nie mam zamiaru tracić czasu na kłamców, w mojej opinii „patologicznych kłamców”.

Dodam, że to właśnie ta wypowiedź, a w zasadzie jej wstęp, skłonił mnie do napisania dzisiejszego artykułu. Jeżeli widzę Prezydenta mojego Kochanego Kraju, który w mojej opinii wychodzi i zaczyna od kłamstwa to ogarnia mnie w tym momencie pewnego rodzaju głębokie zażenowanie i litość nad nim samym. Mam wielką litość nad Andrzejem Dudą, ponieważ albo rzeczywiście jest on nieświadomy tego co się dzieje, ale w to wątpię, gdyż prości ludzie mają tego świadomość, albo jest on świadomym kłamcą. I de facto oba powyższe wyjścia są niezwykle szkodliwe dla polski i dla naszego Narodu.

Należy również zauważyć, że druzgocąca większość polityków PiS, prezentuje identyczne podejście do kwestii obecnych wydarzeń (jest to podejście auto-destrukcyjne). Dlatego tak ważnym jest pamiętanie o prawdzie. Nawet jeżeli media „głównego ścieku” będą nam wmawiać, że czarne jest białe a kłamstwo jest prawdą, to my nie możemy NIGDY ulec takiemu zwiedzeniu. Zawsze pamiętajmy o prawdzie. Zawsze pamiętajmy o tych, którzy nas „otwarcie” zdradzili. Pamiętajmy, aby nie powtarzać historii, aby nie powtarzały jej nasze dzieci i przyszłe pokolenia.


Przeczytaj również:

Tajna agenda „Depopulacji Ludzkości” to jawne promowanie śmierci. Głód, zaraza i wojny są tym, czego pragnie NWO.


Autor. Tomasz Magielski.

Wszelkie prawa zastrzeżone.

Fot. pixahive.com


17 czerwca, 2022


 

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.