Jezus z Nazaretu, Bóg- Człowiek Narodził się na ten świat dla nas. Również i my musimy narodzić się dla Jezusa.

To jest ten właśnie czas, to jest tu i teraz. Jutro może być już za późno na wybory, dla wielu z pewnością tak będzie. Nie czekaj, otwórz oczy, otwórz serce i zapytaj sam siebie czy wierzysz w Jezusa Chrystusa? Zapomnij o strachu, o marnościach tego świata, ponieważ życie w strachu to nie jest życie. Śmierć jest jedną z tych rzeczy, która gwarantowana jest każdemu, to też nie obawiaj się śmierci, żyj a swoje życie powierz Bogu.


Polskę szczególnie umiłowałem, a jeżeli posłuszna będzie woli Mojej, wywyższę ją w potędze i świętości. Z niej wyjdzie iskra, która przygotuje świat na ostateczne przyjście Moje.”

Fragment pochodzący z „Dzienniczka” Siostry Faustyny: Dz.1732.

Tak Bóg umiłował świat, że Syna swego Jednorodzonego dał, aby każdy, kto w Niego wierzy, nie zginał, ale miał życie wieczne.”

Jan 3:16.

Kochani, zbliżają się już „wielkimi krokami”, kolejne Święta Bożego Narodzenia w naszym życiu. Powstaje zatem pytanie, czy pozwolimy Jezusowi Narodzić się w naszych sercach? Powstaje pytanie, czy my sami narodzimy się do nowego życia, jakim jest życie prawdziwego chrześcijanina, a nie tylko życie w „złudzeniu chrześcijaństwa”. Jezus z Nazaretu, Bóg- Człowiek Narodził się na ten świat dla nas, aby nas Odkupić. Również i my musimy narodzić się dla Jezusa.

Zatem musimy być silni wiarą. Musimy wierzyć w Boga Ojca, musimy wierzyć w Jezusa Chrystusa, musimy wierzyć w Ducha Świętego. Musimy wierzyć w to, że to On Dał nam nowe życie, to On pociąga nas ze śmieci do zmartwychwstania, zarówno fizycznego jak i duchowego. Musimy wierzyć w ukrzyżowanie Jezusa Chrystusa i Jego powstanie z martwych. Musimy wierzyć w zmartwychwstanie Jezusa, oraz w ponowne Jego przyjście. Wierzyć… Ponieważ On Powróci ponownie na ziemię.

Dlatego też żyjąc w tych czasach, szerzącej się desperacji i satanizmu, musimy wytrwać silni wiarą w Boga. Nie możemy popadać w strach, gdyż „możni tego świata” tego właśnie chcą. „Oni” po przez strach chcą kontrolować ciebie. Tak więc zacznij się więcej modlić, bardziej żarliwie modlić. Proś Boga o Jego interwencję aby Uratował ludzkość przed samozagładą. W mojej opinii to jest ten właśnie moment w naszych dziejach, to jest czas „ucieczki” o pomoc do Boga Ojca, Jezusa Chrystusa i Ducha Świętego.

Kochani, tyle w radiu czy telewizji mówi się o Świętach Bożego Narodzenia, ale jeszcze ani raz nie słyszałem imienia Jezus! Natomiast słyszałem zwroty typu: „jeżeli święta to pierwsze co musisz zrobić, to kupić to czy tamto”. Moi Drodzy, choinka? Prezenty? Oświetlony dom? To wszystko jest marnością, jeżeli Jezus nie Znajduje się na pierwszym miejscu. Ten świat chce doprowadzić do całkowitego „spłycenia” świąt, my na to zgodzić się nie możemy. Dlatego nie obawiajcie się wymienić słowa: „Jezus”. Imię to ma „moc”. Wspólnie powiedzmy: „Jezu ufam Tobie”!

Naszym Ratunkiem jest Jezus z Nazaretu, Bóg- Człowiek. To On posiada Moc, która włada naturą i światem duchowym. Jezus to Potęga i nieskończona Władza. Nie obawiaj się powierzyć Mu wszystkich swoich lęków, obaw i grzechów. Wszystko to, co oddasz Jemu zostanie przez Niego uzdrowione, natomiast to, co pozostawisz w cieniu swojego milczenia zatopi cię, ponieważ wszystko, czego nie powierzyłeś Jezusowi, staje się dostępne dla demona a on w czasie burzy wykorzysta to przeciwko tobie.

Znam to uczucie gdy dostrzegasz gromadzący się mrok, gdy dostrzegasz, że „zapada ciemność”. Wielu wówczas wypatruje „końca”. Tak wiele przeszliśmy do tej pory, a jednak w tych „mrocznych chwilach” czekamy na „koniec”. Odrzućmy to i spójrzmy w niebo a dostrzeżemy wschodzące słońce na horyzoncie kolejnych dni naszego życia. To jest koniec tego, co było dotychczas, to jest początek „nowego” życia. Jeżeli Światłem w twoim życiu Będzie Jezus, wówczas zyskasz siły do tego aby przebyć „pustynię tego świata”.

To jest ten właśnie czas, to jest tu i teraz. Jutro może być już za późno na wybory, dla wielu z pewnością tak będzie. Nie czekaj, otwórz oczy, otwórz serce i zapytaj sam siebie czy wierzysz w Jezusa Chrystusa? Zapomnij o strachu, o marnościach tego świata, ponieważ życie w strachu to nie jest życie. Śmierć jest jedną z tych rzeczy, która gwarantowana jest każdemu, to też nie obawiaj się śmierci, żyj a swoje życie powierz Bogu.

Bóg jest Bogiem żyjącym, ten świat jest światem Żyjącego Boga. Każdy potrzebuje w swoim życiu ponownej szansy, możliwości i tego by na nowo złapać ster swojego przeznaczenia i wyruszyć w dalszą drogę ku nieznanej przyszłości. Ów swoisty „restart” jest tym, co może sprawić, że błędy, złe decyzje, upadki i liczne rozczarowania pozostaną za nami. Jezus odnajdzie Cię nawet w największym mroku, daj się mu odnaleźć i pójdź za nim aż po horyzont swojego życia.

Jezus stanowczo stwierdził, że jest Bogiem, że był On samoistnym, który poprzedzał wszystkie rzeczy. Powiedział: „Zaprawdę, zaprawdę, powiadam wam: Zanim Abraham stał się, Ja Jestem (Jan 8:58). Greckie słowo użyte tutaj dla „Ja jestem” to „eimi”, co oznacza „istnieć”. To wyraźnie podkreśla fakt, że Jezus jest Bogiem. To „Ja jestem” jest tym samym „Ja jestem”, które przemówiło do Mojżesza w płonącym krzewie (Wj 3:14).


Przeczytaj również:

W imię Islamu Papież Franciszek oraz Islamski przywódca podpisują dokument zwiastujący wspólną globalną religię.


Autor. Zespół salon-informacyjny.pl

Wszelkie prawa zastrzeżone.

Fot. youtube.com


21 grudnia, 2022


 

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *