„Fee Fi Foe Fum” Cz.2: odwieczne metody dążenia do władzy, stosowane za czasów Noego, Rzymu i Egiptu, są dziś reaktywowane.

Udostępnij

Współczesna władza żywi się lękiem, tworzy coraz to nowsze formy zagrożenia, które utrzymują ludzkość w obrębie niewidzialnego więzienia. Strach i ciągły lęk przed światem i drugim człowiekiem w znacznym stopniu ogranicza możliwości oraz rozwój intelektualny. Współczesny człowiek zasypywany jest informacjami o terrorze, dewiacjach seksualnych, wojnach, korupcji, upadku wiary i wszelkich norm społecznych. W obliczu takiej publicystyki można zadać sobie pytanie czy ludzie przygotowujący tego typu materiały dostrzegają jeszcze dobro oraz jeżeli go nie dostrzegają to na czyje zlecenie?


Odwieczne i podstawowe metody dążenia do władzy i kontroli, stosowane za czasów Noego, w starożytnym Rzymie czy w Egipcie, są reaktywowane i dziś. Dzieje się tak, dlatego ponieważ za zniewoleniem człowieka, od pierwszych dni jego istnienia stała ta sama siła, ta sama mroczna obecność, mamy tutaj na myśli Lucyfera i jego upadłe anioły. Aby w pełni zrozumieć współczesne wydarzenia i politykę na najwyższych globalnych szczeblach, trzeba zrozumieć, że za tym wszystkim kryje się siła duchowa.

Obleczcie pełną zbroję Bożą, byście mogli się ostać wobec podstępnych zakusów diabła. Nie toczymy, bowiem walki przeciw krwi i ciału, lecz przeciw Zwierzchnościom, przeciw Władzom, przeciw rządcom świata tych ciemności, przeciw pierwiastkom duchowym zła na wyżynach niebieskich. Dlatego weźcie na siebie pełną zbroję Bożą, abyście w dzień zły zdołali się przeciwstawić i ostać, zwalczywszy wszystko.”

Nowy Testament, List do Efezjan.

Najwyższy czas stanąć twarzą w twarz z prawdą i dostrzec to, czego tak wielu ludzi jeszcze dostrzec nie chce, odwraca swój wzrok, by nie podejmować trudnych tematów a przez to nie szukać niewygodnych odpowiedzi. Spójrz na prawdę, tylko w ten sposób będziesz mógł się ostać, spójrz i spróbuj zrozumieć, fakty są na wyciągnięcie ręki, one pozwolą zachować wolność, uratować to, co gwarantowane jest każdemu człowiekowi od narodzin po śmierć. A zatem jaka jest prawda?

Na całym świecie działa przeciwko nam monolityczny i bezwzględny spisek, bazujący na ukrytych środkach, by rozszerzać swą strefę wpływów. Jest to system, który zgromadził ogromne ludzkie i materialne zasoby, dla zbudowania zjednoczonej i wysoce skutecznej maszyny, która łączy operacje militarne, dyplomatyczne, wywiadowcze, ekonomiczne, naukowe i polityczne. Jej przygotowania są ukrywane, a nie ogłaszane, jej pomyłki grzebane, a nie publikowane a jej przeciwnicy uciszani.”

John F. Kennedy. Były Prezydent USA

Prawda jest taka, że przyszło nam żyć w czasach gdzie wszystko jest wyśmiewane, z wszystkiego można szydzić. Życie, Bóg, liczne troski, choroby, różnego rodzaju tragedie i ułomności, z tego wszystkiego można obecnie drwić. Ta metoda czy też ogólnoświatowy trend to nic innego jak socjotechniczna sztuczka, mająca na celu utrzymywanie współczesnej cywilizacji w oparach absurdu. Współczesny człowiek zbyt często ma problem z samodzielnym myśleniem, woli opierać się na opinii innych a najlepiej na opinii prezentera telewizyjnego.

Rządy wielu państw podsycają obawy i lęki społeczne, w imię pozorów bezpieczeństwa narody odzierane są z wolności. Czas by kłamstwo zastąpić prawdą, czas zakończyć tę bezsilną akceptację zła, które szerzy się na całym świecie, czas powiedzieć jasno i wyraźnie, jesteśmy chrześcijanami i nie podążamy za ukrytymi bractwami, tajnymi obrzędami i bliżej nieokreśloną agendą depopulacji, ideą multi kulti oraz gender. Nie podążamy za mrokiem, i wilkami prowadzącymi owce w kierunku najciemniejszej nocy w historii ludzkości, nocy już dziś widniejącej na horyzoncie tego, co się zbliża.

Nikt nie będzie mógł wejść do Nowego Porządku Świata, jeśli nie pokłoni się Niosącemu Światło. Nikt nie wejdzie do Nowego Wieku, jeśli nie przejdzie lucyferiańskiej inicjacji.”

David Spangler.

Współczesna władza żywi się lękiem, tworzy coraz to nowsze formy zagrożenia, które utrzymują ludzkość w obrębie niewidzialnego więzienia. Strach i ciągły lęk przed światem i drugim człowiekiem w znacznym stopniu ogranicza możliwości oraz rozwój intelektualny. Współczesny człowiek zasypywany jest informacjami o terrorze, dewiacjach seksualnych, wojnach, korupcji, upadku wiary i wszelkich norm społecznych. W obliczu takiej publicystyki można zadać sobie pytanie czy ludzie przygotowujący tego typu materiały dostrzegają jeszcze dobro oraz jeżeli go nie dostrzegają to na czyje zlecenie?

„Im dalej społeczeństwo dryfuje od prawdy, tym bardziej nienawidzi tych, którzy ją głoszą. Prawda jest nową mową nienawiści. Mówienie prawdy w epoce zakłamania jest czynem rewolucyjnym.

Należenie do mniejszości, nawet jednoosobowej, nie czyni nikogo szaleńcem. Istnieje prawda i istnieje fałsz, lecz dopóki ktoś upiera się przy prawdzie, nawet wbrew całemu światu, pozostaje normalny. Normalność nie jest kwestią statystyki.

George Orwell.

Obecnie toczona jest wojna o ludzkie sumienia, o fundamentalne zasady wolności jednostki. Obecnie mówi się całym narodom, w co mają wierzyć, jak mają myśleć i wreszcie, co powinny robić. Dziś nie liczy się twoja opinia, punkt widzenia, liczy się jedynie monolityczna forma manipulacji i niezwykle agresywna agenda szerząca kłamstwa jako prawdę. To wszystko sprawia, że należy zadać podstawowe pytanie, czy za kilkanaście lat człowiek będzie wolny, czy jedynie otrzyma pozory owej wolności?


Przeczytaj również:

Wielki Zderzacz Hadronów LHC wyprodukuje ciemną materię. Gdzie są granice nauki?


Autor. Zespół salon-informacyjny.pl

Wszelkie prawa zastrzeżone.

Fot. flickr.com


14 czerwca, 2020


 

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.