Brak chwili wytchnienia, a w zamian za to „nawałnica strachu i lęku”. W chwili obecnej następuje „łamanie ludzkości”.

Udostępnij

Kochani, jest nas coraz więcej. Liczba ludzi świadomych i przebudzonych w ostatnich latach wzrosła niebotycznie. Dzieje się tak dlatego ponieważ ludzkość została „zmuszona” do wyjścia z „matrixa”. Została zmuszona do wyjścia z iluzji, określonej przez media „głównego rynsztoku” mianem rzeczywistości. Jeżeli jajko pęka z powodu zewnętrznego nacisku , życie się kończy. Jeżeli jednak pęka z powodu nacisku od wewnątrz, rodzi się życie. Wielkie zmiany zawsze zaczynają się od wewnątrz.


Im dalej społeczeństwo dryfuje od prawdy, tym bardziej nienawidzi tych, którzy ją głoszą. Prawda jest nową mową nienawiści. Mówienie prawdy w epoce zakłamania jest czynem rewolucyjnym (…) Należenie do mniejszości, nawet jednoosobowej, nie czyni nikogo szaleńcem. Istnieje prawda i istnieje fałsz, lecz dopóki ktoś upiera się przy prawdzie, nawet wbrew całemu światu, pozostaje normalny. Normalność nie jest kwestią statystyki.”

George Orwell.

Spoglądając na międzynarodowe wydarzenia, nie można nie zauważyć, że PLANdemia „Korona Świrusa” powraca i zostanie podjęta próba wprowadzenia tej jesieni w Europie i na świecie kolejnego etapu „koronkowego szaleństwa”. Informacja dobra, a może i nawet znakomita, jest taka, że w mojej opinii znaczna część państw, które do tej pory „szły w ciemno” za „koronkową propagandą”, teraz już tego nie uczyni. To jednak czy Polska ponownie wdepnie w „koronkowe szambo po szyję”, nadal pozostaje jeszcze tajemnicą.

Szanowni Państwo, na świecie popełniono tyle „syfu”, również i w Polsce, pod płaszczykiem tak zwanej pandemii COVID-19, oraz po przez forsowanie kolejnych i kolejnych lockdownów, że aby ludzkość nie zaczęła tego analizować a następnie stawiać przed sądami całego globu „pandemicznych szarlatanów”, fundowane są nam kolejne kryzysy, wojny, krachy, alerty. Jednym słowem wszystko to, co odwróci uwagę opinii publicznej od „bandytów”, tak aby ci nadal mogli nas zniewalać.

Brak wytchnienia dla zwykłego obywatela, a w zamian za to „nawałnica strachu i lęku”. A jak już wielokrotnie pisaliśmy na naszej stronie internetowej, psychika człowieka jest w stanie znieść jeden, góra dwa poważne kryzysy w życiu, a potem następuje załamanie nerwowe. Oni o tym wiedzą i chcą nas doprowadzić do ostateczności, tak abyśmy zgodzili się na wszystko, co nam zaproponują, a na co obecnie nigdy byśmy się nie zgodzili. W chwili obecnej następuje „łamanie ludzkości”. Co w związku z tym? Oczywiście nie możemy się temu poddać i musimy stawać się coraz bardziej świadomi i silni.

Drodzy Czytelnicy istnieje pewna zależność, która obecnie „uderza” w całą ludzkość. Jest to pozytywne „uderzenie”. Otóż każdy człowiek, podkreślam KAŻDY człowiek, staje dziś w sytuacji, w której prawdopodobieństwo tego, że się obudzi, jest wprost proporcjonalne do tego, ile prawdy będzie w stanie znieść, nie ratując się ucieczką. Jak wiemy są tacy, którzy wybierają życie w kłamstwie, tylko po to aby mieć „święty spokój”. Nie rozumieją tego, że wcześniej czy później ten „święty spokój” ich zniszczy i pochłonie.

Kochani, jest nas coraz więcej. Liczba ludzi świadomych i przebudzonych w ostatnich latach wzrosła niebotycznie. Dzieje się tak dlatego ponieważ ludzkość została „zmuszona” do wyjścia z „matrixa”. Została zmuszona do wyjścia z iluzji, określonej przez media „głównego rynsztoku” mianem rzeczywistości. Jeżeli jajko pęka z powodu zewnętrznego nacisku , życie się kończy. Jeżeli jednak pęka z powodu nacisku od wewnątrz, rodzi się życie. Wielkie zmiany zawsze zaczynają się od wewnątrz.

Ktoś mądry kiedy powiedział: „życie nic ci nie powie, życie cię wszystkiego nauczy”. Coś w tych słowach jest prorockiego, albowiem każdy z nas uczony jest przez życie, każdego kolejnego dnia naszego przebywania tutaj, na tej planecie. Widzę to wśród społeczeństwa, że następuje przebudzenie, następuje wyciąganie wniosków z „odbytych lekcji”. Należy zauważyć, że odkąd WPROWADZONO PLANdemię, lekcję te są nad wyraz „intensywne”.

Lew Tołstoj powiedział: „wiara w autorytety powoduje, że błędy autorytetów przyjmowane są za wzorce”. Spójrzcie na te tak zwane „autorytety medialne”, lub tych „patologicznych celebrytów” jak w ostatnim czasie wpływają na „pranie mózgów” wśród narodu Polskiego. Można, zatem zadać pytanie, dokąd zmierzamy. Ci sprzedajni szaleńcy powiedzą ci, że białe jest czarne, ciemne jest jasne, zimne jest ciepłe, a krowa jest ptakiem a ptak słoniem.

Dziwisz się? Toż to są eksperci, zatem mają prawo do „pierdolamentów naukowych” a ty spróbuj tylko zakwestionować „pierdolamenty naukowe” a okrzykną cię szurem, płaskoziemcą a może i już niebawem zamkną w więzieniu. Zastanówcie się teraz nad tym, w jakich „oparach absurdu” żyje współczesny człowiek. Ludzie są zmuszani do wykonywania czynności, które nic nie dają, nic nie zmieniają a jednak nadal są zmuszani do ich wykonywania. Sądzicie, że tego typu „bezlitosna tresura” w dłuższej perspektywie czasowej nie odbija się na zdrowiu psychicznym danej osoby? Cóż… Przemyślcie to…

My jako osoby świadome, osoby dostrzegające prawdę, osoby dostrzegające „globalny plan elit”, mający na celu odebranie nam prawa do własności w myśli idei: „nie będziesz miał nic i będziesz szczęśliwy”, powinniśmy charakteryzować się siłą mentalną i duchową. Zachowujmy spokój emocjonalny, budźmy nieprzebudzonych, ale nie na siłę, po prostu zasiewajmy „słowa prawdy” i idźmy dalej. Tam gdzie „ziarno prawdy” będzie miało zakiełkować i wydać „owoc prawdy” tam do tego dojdzie.

Przed nami jesień i zima, z pewnością będzie to czas trudny, będzie to „czas próby”. Jednakże dla nas będzie to czas już łatwiejszy, ponieważ jesteśmy bogatsi o wiedzę i doświadczenie minionych lat. Najważniejsze w mojej opinii to nie dać się „zaszprycować” tymi tak zwanymi „szczepionkami mRNA” na COVID-19, ponieważ to jest zwykła nieprzebadana „trucizna”. Nie dajmy również „zaszczepić w sobie lęku”.

Nie popadajmy w depresję czy beznadzieję. Ten „czasy próby”, który jeszcze przed nami, on ostatecznie minie, ważne abyśmy do tego czasu nie „zwariowali” i weszli w normalność ze zdrowiem psychicznym, fizycznym i oczywiście duchowym. Oni będą chcieli nas „zniszczyć”, ale to im się nie uda, jeżeli im na to nie pozwolimy. Bądźcie silni dla samych siebie, dla waszych rodzin, dla waszych przyjaciół. Bądźcie ich siłą, wparciem i oparciem. Przetrwamy wszystko to, co nadchodzi, a co przyszykował nam ten świat i zaprzedani mu zdrajcy i bandyci.


Przeczytaj również:

Abp. Vigano napisał kolejny list do Trumpa: „Niech Pan pozwoli, że się do Pana zwrócę w godzinie, w której losom całego świata zagraża globalny spisek.”


Autor. Tomasz Magielski.

Wszelkie prawa zastrzeżone.

Fot. youtube.com


28 czerwca, 2022


 

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.