Bez prywatności i własności: cywilizacja w 2030 r., według Światowego Forum Ekonomicznego. Publikujemy 8 prognoz dla świata.

Udostępnij

Nie ulegając utopijnym obietnicom, trzeźwa ocena planów musi prowadzić do wniosku, że w tym nowym świecie nie byłoby miejsca dla przeciętnego człowieka. Za głoszeniem postępowej ewangelii sprawiedliwości społecznej przez promotorów Wielkiego Resetu i ustanowieniem Nowego Porządku Światowego kryje się złowieszczy projekt eugeniki, który jako technika nazywa się teraz „inżynierią genetyczną”, a jako ruch nazywa się „transhumanizmem”.


Światowe Forum Ekonomiczne (WEF) powstało w XX wieku. Przez dziesięciolecia instytucja ta zyskiwała coraz większe znaczenie i stała się jedną z wiodących platform futurystycznego myślenia i planowania. Jako miejsce spotkań światowej elity, WEF skupia liderów biznesu i polityki oraz kilku wybranych intelektualistów. Głównym celem forum jest wprowadzenie ścisłej kontroli o zasięgu globalnym (idea globalistów i Nowego Porządku Świata a obecnie Wielkiego Resetu).

Dla WEF tak zwany wolny rynek i indywidualny wybór, nie są najważniejszymi wartościami, ale to interwencjonizm państwowy i kolektywizm stanowią fundamenty świata nadciągającej przyszłości, którą już przed laty globaliści kreowali w swoich umysłach. Dlatego też zgodnie z prognozami i scenariuszami Światowego Forum Ekonomicznego wolność indywidualna i własność prywatna znikną z tej planety do 2030 roku.

I w taki o to sposób w świecie, który dosłownie krzyczy na każdym kroku o „wolności”, ta sama „wolność jednostki” jest znowu zagrożona. Drodzy Czytelnicy to, co może nas czekać, zostało w pewnym sensie przewidziane już w listopadzie 2016 roku, kiedy WEF opublikowało „8 Prognoz dla świata w 2030 roku”. Zgodnie ze scenariuszem WEF świat stanie się zupełnie innym miejscem, ponieważ sposób pracy i życia ludzi ulegnie głębokiej zmianie.

Scenariusz dla świata w 2030 roku to coś więcej niż tylko prognoza. Jest to plan, którego realizacja drastycznie przyspieszyła od czasu ogłoszenia pandemii (PLANdemii) i wynikających z niej blokad. Zgodnie z prognozami: „Global Future Councils” własność prywatna i prywatność zostaną zniesione w ciągu następnej dekady (licząc od roku 2016). Nadchodzące wywłaszczenie posunęłoby się dalej niż komunistyczne żądanie zniesienia własności dóbr produkcyjnych, które ostatecznie pozostawiło miejsce na prywatne posiadłości. Założenia WEF mówią również, że dobra konsumpcyjne także nie będą już własnością prywatną.

Gdyby prognoza Światowego Forum Ekonomicznego (WEF) się spełniła, ludzie musieliby wynajmować i pożyczać swoje niezbędne rzeczy od państwa, które byłoby jedynym właścicielem wszystkich dóbr. Dostawy towarów byłyby racjonowane zgodnie z systemem punktów kredytu społecznego. Zakupy w tradycyjnym sensie zniknęłyby wraz z prywatnymi zakupami towarów. Każdy ruch osobisty byłby śledzony elektronicznie, a cała produkcja podlegałaby wymogom czystej energii i zrównoważonego środowiska.

W nowej totalitarnej gospodarce usługowej (nowa normalność), rząd zapewni podstawowe zakwaterowanie, żywność i transport, podczas gdy reszta będzie musiała zostać pożyczona od państwa. Wykorzystanie zasobów naturalnych zostanie ograniczone do minimum. We współpracy z kilkoma kluczowymi krajami globalna agencja ustaliłaby cenę emisji CO2, na niezwykle wysokim poziomie, tak aby zniechęcić do stosowania chociażby węgla.

W filmie promocyjnym Światowe Forum Ekonomiczne podsumowuje osiem prognoz w następujących stwierdzeniach:

  1. Ludzie niczego nie posiadają. Towary są nieodpłatne lub muszą być pożyczone od państwa.
  2. Stany Zjednoczone nie będą już wiodącym supermocarstwem, ale dominować będzie kilka krajów.
  3. Narządy nie będą przeszczepiane, ale drukowane.
  4. Spożycie mięsa zostanie zminimalizowane.
  5. Nastąpią masowe wysiedlenia ludzi z miliardami uchodźców (potrzebna będzie depopulacja).
  6. Aby ograniczyć emisję dwutlenku węgla, globalna cena zostanie ustalona na niebotycznym poziomie.
  7. Ludzie mogą przygotować się na wyprawę na Marsa i rozpoczęcie podróży w poszukiwaniu obcego życia.
  8. Zachodnie wartości zostaną przetestowane do granic wytrzymałości.

Jak można skłonić ludzi do zaakceptowania takiego systemu? Przynętą mającą na celu zwabienie mas jest zapewnienie kompleksowej opieki zdrowotnej i gwarantowany dochód podstawowy. Promotorzy Wielkiego Resetu obiecują świat bez chorób. Uważa się, że dzięki organom produkowanym biotechnologicznie i zindywidualizowanym terapiom medycznym opartym na genetyce, możliwa będzie nawet nieśmiertelność. Sztuczna inteligencja wyeliminuje śmierć oraz choroby. Wśród firm biotechnologicznych już od lat trwa wyścig w poszukiwaniu „klucza do życia wiecznego”.

Aby było to opłacalne ekonomicznie, gwarancja dochodu podstawowego wymagałaby wyrównania różnic płac. Do promocji społeczeństwa bezgotówkowego zostaną wykorzystane techniczne procedury przekazywania pieniędzy z państwa. Wraz z digitalizacją wszystkich transakcji pieniężnych każdy indywidualny zakup zostanie zarejestrowany. W konsekwencji organy rządowe będą miały nieograniczony dostęp do szczegółowego nadzorowania sposobu wydawania pieniędzy przez poszczególne osoby. Powszechny dochód podstawowy w społeczeństwie bezgotówkowym zapewniłby warunki do narzucenia systemu kredytu społecznego i zapewniłby mechanizm sankcjonowania niepożądanych zachowań oraz identyfikowania zbędnych i niepożądanych.

Natomiast Światowe Forum Ekonomiczne milczy na temat tego, kto będzie rządził w tym nowym świecie. Nie ma powodu, by oczekiwać, że nowi posiadacze władzy okażą się życzliwi. Jednak nawet gdyby najważniejsi decydenci nowego rządu światowego nie byli złośliwi to, z jakiego powodu administracyjna technokracja miałaby trwać w przypadku niepożądanych osób? Jaki sens ma przekształcanie zwykłego człowieka w nadczłowieka dla technokratycznej elity? Po co dzielić się korzyściami ze sztucznej inteligencji z masami i nie zachowywać bogactwa dla nielicznych wybranych?

Dlatego też nie ulegając utopijnym obietnicom, trzeźwa ocena planów musi prowadzić do wniosku, że w tym nowym świecie nie byłoby miejsca dla przeciętnego człowieka. Za głoszeniem postępowej ewangelii sprawiedliwości społecznej przez promotorów Wielkiego Resetu i ustanowieniem Nowego Porządku Światowego kryje się złowieszczy projekt eugeniki, który jako technika nazywa się teraz „inżynierią genetyczną”, a jako ruch nazywa się „transhumanizmem”.


Przeczytaj również:

Tajna agenda „Depopulacji Ludzkości” to jawne promowanie śmierci. Głód, zaraza i wojny są tym, czego pragnie NWO.


Autor. Zespół salon-informacyjny.pl

Wszelkie prawa zastrzeżone.

Fot. flickr.com


 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.