Wielki Zderzacz Hadronów pięć razy mocniejszy od tego z CERN zostanie zbudowany w Chinach.

Udostępnij

,,Coś może się przedostać przez wymiarowe drzwi w Zderzaczu Hadronów LHC. I z tych drzwi może coś wydostać się na zewnątrz, lub my możemy coś przesłać.’’

Sergio Bertolucci. Dyrektor Zespołu Do Spraw Obliczeń Naukowych CERN.

Wielki Zderzacz Hadronów LHC, to ośrodek, w którym pracują tysiące naukowców, powstaje jednak pytanie, na czym owa praca polega? Czy docelowo dąży się do wytworzenia czarnej dziury i pozyskania ciemnej materii? A może jest tak jak w oficjalnym komunikacie powiedział Sergio Bertolucci, będący dyrektorem zespołu do spraw obliczeń naukowych CERN, czyli Wielki Zderzacz Hadronów został stworzony z myślą o otwarciu bliżej nieokreślonych wrót czasoprzestrzennych, przez które, jak sam określił, COŚ może się przedostać do naszego świata, naszego wymiaru.

Jaka nie byłaby ostateczna odpowiedz, jedno jest pewne. Chińczycy ogłosili, że planują zbudować Zderzacz Hadronów pięć razy mocniejszy aniżeli ten znajdujący się w CERN. Co to oznacza? Otóż Zderzacz LHC, położony na granicy Szwajcarii i Francji to w gruncie rzeczy gigantyczny pierścień o średnicy około ośmiu kilometrów. Chińczycy twierdzą, iż w niedalekiej przyszłości zbudują coś znacznie potężniejszego i zdetronizują największą maszynę, jaka obecnie istnieje w CERN.

I tutaj powstaje zasadnicze pytanie, czy tego typu przedsięwzięcia z punktu naukowego bardzo kuszące, nie są z praktycznego punktu widzenia, zbyt niebezpieczne dla człowieka i w gruncie rzeczy dla całej planety? Można zadać pytanie, czy ów potężna maszyna nie będzie zagrażać przetrwaniu naszej cywilizacji i istnieniu planety Ziemia? Rozwój nauki jest istotny, są jednak granice, będące rubikonem, po przekroczeniu, których nie będzie możliwości odwrotu.

Jakie jest oficjalne stanowisko Chin i co wiemy na dzień dzisiejszy? Otóż Chiński Instytut Badań Naukowych ogłosił plany budowy własnego akceleratora cząstek w ciągu następnej dekady. Z zaprezentowanych dokumentów wynika, iż miałby on przewyższyć Zderzacz LHC z CERN pod każdym względem. Według opracowanego raportu, Chiński akcelerator będzie ponad pięć razy silniejszy, a jego średnica ma wynieść ponad trzydzieści kilometrów.

Maszyna gigantycznych rozmiarów otrzyma nazwę CEPC, natomiast sama budowa ma trwać około dziesięć do piętnastu lat i zakończyć się w latach 2030- 2040.  Zgodnie z wytyczonym planem, nowy Zderzacz Hadronów będzie w stanie wyprodukować miliony cząstek Higgsa wraz z rzadkimi cząstkami, takimi jak Bozon W oraz Bozon Z. Wielkim Zderzaczu Hadronów w CERN jest w stanie wyprodukować znacznie mniej tego typu cząstek a sam proces jest bardzo czasochłonny.

Po okresie dziesięciu latach funkcjonowania, wielki Zderzacz CEPC zostanie zmodernizowany. Chińczycy planują w jego miejsce zbudować kolejny, jeszcze potężniejszy akcelerator, zwany Super Proton Collider, który będzie działał dokładnie tak, jak większa i mocniejsza wersja LHC i CEPC. Jak widzimy, na płaszczyźnie wielkich akceleratorów dochodzi do pewnego rodzaju wyścigu, o to, kto zbuduje większą i potężniejszą maszynę, mogącą w gruncie rzeczy, powołać do istnienia czarną dziurę.

Na koniec należy zauważyć opinię Brytyjskiego kosmologa Martina Rees, które ostrzega przed entuzjastycznym podejściem względem tego typu projektów. Jego zdaniem zagrożenie jest realne i może doprowadzić do powstania czarnej dziury, która wessie całą planetę. Ponadto przerażającą konsekwencją zderzeń cząstek z dużymi prędkościami jest proces reorganizacji kwarków do postaci skompresowanych obiektów, zwanych dziwadełkami.

Tak zwane dziwadełka mogą przekształcać wszystko, co napotykają na swojej drodze w całkowicie nową formę materii. Może dojść do sytuacji, w której cała Ziemia zostanie przekształcona w supergęstą kulę o średnicy trzystu metrów. Oprócz tego, Brytyjczyk zwrócił uwagę na zagrożenie, jakie stwarza skoncentrowana energia, wytworzona w momencie rozbijania cząstek. Jego zdaniem może to wywołać tak zwane przejście fazowe. W rezultacie mogłoby dojść do przerwania czasoprzestrzeni, co skutkowałoby kosmiczną katastrofą.


Autor. Zespół salon-informacyjny.pl

Wszelkie prawa zastrzeżone.

Fot. co.express.eu


 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.