Szpital MSWiA w Katowicach ogłasza, że nie obsługuje funkcjonariuszy policji w podziękowaniu za kultywowanie tradycji ZOMO.

Udostępnij

Tak, więc sami Widzicie, do jakiego stanu doprowadza nasz naród rząd PiS. Powiedzieć i napisać, że do ostateczności to za mało, ponieważ prawdopodobnie jeszcze wszystko przed nami. Pozostaje mieć nadzieję, że Polacy nie zwrócą się przeciwko sobie, na co de facto liczy PiS, ale zwrócą się przeciwko oprawcy i ciemiężycielowi, czyli właśnie partii Prawo i Sprawiedliwość, która to partia nie ma nic wspólnego z prawem i sprawiedliwością.


Policja, czyli szczytny zawód mający na celu ochronę prawa i pilnowanie, aby konstytucja RP nie była łamana. Niestety, co możemy obserwować w ostatnich miesiącach? Możemy obserwować całkowity upadek jakichkolwiek wartości przyświecających służbie policjanta. Dziś policja określana jest mianem milicji i ZOMO. Fala oburzenia i nieustannie narastającego negatywnego nastawienia względem policjantów, w społeczeństwie Polskim, wzrasta.

Osobiście znam wielu funkcjonariuszy i są oni przykładem solidnych i uczciwych policjantów. Zajmują się realnym łapaniem tych, którzy rzeczywiście złamali prawo, a nie niewinnych obywateli, którzy nie noszą „kagańca” na twarzy. W ostatnim czasie rozmawiałem z kilkoma zaprzyjaźnionymi funkcjonariuszami policji i oni sami przyznawali, że to, co obecnie ma miejsce to czysty obłęd. Przyznawali, że PiS prowadzi Polskę ku ruinie. Ze swojej strony mogę jedynie dodać, że tego typu świadomość wśród policji narasta.

Jest to bardzo pozytywny trend, gdyż potrzeba nam jak najwięcej osób przebudzonych. Ponad to zaznaczę, że w wielu przypadkach, gdy odwiedzam różnego rodzaju miejscowości w Polsce, szczególnie nie mniejsze jak wioski i miasteczka, to tam znaczna część mieszkańców w ogóle nie nosi „kagańców” potocznie określanych maseczkami, na twarzy. Ci, co jednak noszą, to bardzo często mają ją umiejscowioną na brodzie lub tylko ustach.

Ale to nie to jest najważniejsze, widziałem już wielokrotnie jak policjanci przechodzili obok tego typu osób, bez maseczki, i nawet na nie uwagi nie zwracali, nie wspominając już o tym, że często sami nic nie noszą, nawet kominów. To wszystko pokazuje, że świadomość wśród policjantów jest coraz większa, bo przecież oni także mają rodziny, żony, dzieci, mężów, mamy, dziadków i tak dalej. I doskonale widzą jak ta pseudo pandemia, jak ta fala terroru niszczy wszystko to, co dotychczas zbudowali.

I tak wygląda jedna strona medalu, o niej nie zapominajmy. Niestety istnieje również ta druga strona, mroczna i degeneracyjna, nie mająca nic wspólnego z prawem. Mamy tutaj na myśli tych pseudo policjantów, którzy dręczą Polaków nielegalnymi mandatami za nie noszenie maski. Jeżeli zrozumiemy, że nie ma w Polsce prawa nakazującego noszenie maseczki, a mimo to policja wystawia mandaty, to szybko zrozumiemy, że to właśnie policja łamie prawo. Tego typu niesprawiedliwość i pohańbienie nie uchodzi uwadze obywateli.

Jeżeli do tego wszystkiego dodamy również pałowanie niewinnych kobiet, mężczyzn, szerzenie terroru na manifestacjach, przemoc i całkowite oderwanie od litery prawa, to przed oczyma wielu myślących Polek i Polaków nie pojawia się osoba z plakietką „policja” lecz „ZOMO” czy też „milicja”. I nie potrzeba się tu oburzać i bulwersować, ponieważ nie ma usprawiedliwienia dla policjantów, którzy łamią jawnie prawo. To jest po prostu skandal. Ale do tego notabene prowadzą rządy PiS.

Już w przeszłości wielu oprawców po dokonaniu czynu lub czynów zakazanych, stwierdzało, że: „wykonywaliśmy tylko rozkazy”. Obecnie w wielu przypadkach policjanci także tłumaczą się, że: „wykonywaliśmy tylko rozkazy”. Pozostaje zadać pytanie, co jest dla was ważne, czy prawo i Konstytucja RP, czy może rozkazy tego czy innego polityka? A jeżeli rozkażą wam skoczyć z mostu to też wykonacie rozkaz? Objaw bezmyślności i całkowitego ograniczenia intelektualnego u niektórych funkcjonariuszy policji przeraża.

Sądy cofają wszystkie mandaty o nie noszenie „kagańców” a policja nadal je wystawia, określić to mianem schizofrenii to za mało. Nie wspominając już o tym, że wielu przez ostatni rok nosiło maseczki, kominy i Bóg wie, co jeszcze na twarzy w ramach ochrony przed „koronką” by teraz dowiedzieć się, że to było praktycznie bezsensu i muszą się przestawić na maseczki FFP 2. Ktoś ostatnio powiedział, że rząd PiS jak „szmaty” traktuje tych, co tak namiętnie noszą te „szmaty” na twarzy.

Oczywiście za kolejny rok rząd PiS może wyjść i stwierdzić, ze maseczki FFP 2 to także nic nie warte „dziadostwo” i nakaże coś innego. Na marginesie dodam, że już w grudniu 2020 roku Kulczyk ogłosił, że rozpocznie produkcję maseczek FFP 2, po czym nie mijają dwa miesiące i rząd rozporządza noszenie maseczek FFP 2. Jeżeli ktoś nie widzi tutaj przekrętu to gratulujemy ślepoty i zalecamy dalsze noszenie maseczki, a najlepiej to i dwóch naraz.

To wszystko, co opisaliśmy powyżej prowadzi nas do wielkiego finału dzisiejszej publikacji, wielkiego i jakże z jednej strony smutnego i jednocześnie z drugiej strony śmiesznego komunikatu. Otóż w szpitalu MSWiA w Katowicach doszło do niecodziennej sytuacji. Na portierni pojawiła się kartka informująca, że policjanci i ich rodziny nie będą obsługiwani. Treść komunikatu zaadresowanego do policjantów opublikowano na stronie „Psy Dają Głos” na Facebooku:

Nasza firma nie obsługuje funkcjonariuszy policji i ich rodzin! W podziękowaniu za bicie i gazowanie ludzi, nękanie przedsiębiorców, kultywowanie tradycji ZOMO.

Napisano na kartce umieszczonej na szybie portierni katowickiego szpitala MSWiA.

„Ten niedopuszczalny incydent miał miejsce w sobotę 20 lutego. Po jego zauważeniu kartka została natychmiast usunięta. Z osobą odpowiedzialną za ten incydent została rozwiązana umowa”. Cytuje odpowiedź Gazeta Wyborcza. Nieoficjalnie w mediach społecznościowych można znaleźć informację, że kartkę na portierni zawiesił jeden z ratowników medycznych, którego popierała znaczna część personelu szpitala.

Tak, więc sami Widzicie, do jakiego stanu doprowadza nasz naród rząd PiS. Powiedzieć i napisać, że do ostateczności to za mało, ponieważ prawdopodobnie jeszcze wszystko przed nami. Pozostaje mieć nadzieję, że Polacy nie zwrócą się przeciwko sobie, na co de facto liczy PiS, ale zwrócą się przeciwko oprawcy i ciemiężycielowi, czyli właśnie partii Prawo i Sprawiedliwość, która to partia nie ma nic wspólnego z prawem i sprawiedliwością.


Przeczytaj również:

„Nowy Porządek Świata” oraz „Nowy Ład Polski”, czyli jak szeroko pojęty PiS i „bankster” M. Morawiecki sprzedali Polskę.


Autor. Zespół salon-informacyjny.pl

Wszelkie prawa zastrzeżone.

Fot. youtube.com


 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.