Świadectwo wiary Tysona Fury’ego po zwycięskiej walce: „Chcę podziękować mojemu Panu i zbawicielowi Jezusowi Chrystusowi”.

Udostępnij

Tyson Fury, którego pokochał świat boksu, bardzo szybko, przez ten sam świat został zepchnięty na pewnego rodzaju margines po słowach, które wypowiedział tuż po wygranej walce z Wilderem: „Przede wszystkim chcę podziękować mojemu Panu i zbawicielowi Jezusowi Chrystusowi.” Powiedział pięściarz tuż po zwycięskiej walce z Deontayem Wilderem, czym zaskoczył nie tylko widzów zebranych w hali boksu ale także większość mediów mainstreamowych.

To był wielki powrót Tysona Fury’ego. W tej walce Wilder był bez jakichkolwiek szans. Tuż po walce Fury zaintonował utwór, który porwał fanów zebranych dookoła ringu, co samo w sobie było niecodziennym obrazkiem, ukazującym jakże ludzkie oblicze wielkiego pięściarza. Ponad to swoją wypowiedź dla mediów rozpoczął od świadectwa wiary i podziękowania Jezusowi Chrystusowi.

„Przede wszystkim chcę podziękować mojemu Panu i zbawicielowi Jezusowi Chrystusowi. Powiedziałem, że ci, którzy niosą przeciwko mnie zło, nigdy nie będą mieli szczęścia. Powiedziałem, że ci, którzy stoją w ciemności, nigdy nie staną w świetle. Wszelka chwała niech będzie jedynemu prawdziwemu Bogu, Jezusowi Chrystusowi.

Tyson Fury.

Fury posłał na deski broniącego tytułu Wildera już w trzeciej rundzie, a potem w piątej. Anglik był bardzo aktywny i zdeterminowany, by zwyciężyć przed czasem. W siódmym starciu w narożniku dopadł przeciwnika i znów trafił kilka razy, a sędzia przerwał walkę. Pod względem liczby ciosów Fury okazał się zdecydowanie lepszy – 267 wyprowadził, a 82 doszły celu. Dla porównania – Wilder uderzał 141 i 34 skuteczne.

Chcieliśmy poruszyć dziś ten temat, ponieważ w dobie szeroko pojętego wstydu względem chrześcijaństwa i licznych odstępstw względem nauczania Jezusa, bardzo ważnym i cennym jest, gdy ktoś wkracza i „z buta” wyłamuje drzwi ograniczające i kneblujące postawy przywoływania ingerencji Jezusa z Nazaretu. Świadectwo Tysona Fury’ego rozwścieczyło lewicowe media a także środowiska LGBT, natomiast wielu innych umocniło w przekonaniu, że warto zawierzyć Jezusowi.


Autor. Zespół salon-informacyjny.pl

Wszelkie prawa zastrzeżone.

Fot. youtube.com


 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.