Sarah Silverman zje płód dziecka by w ten sposób udowodnić, że nie jest to istota ludzka.

Udostępnij

,,Pierdolo… pogrzeby, pierdolo… przerwane płody. Chciałabym przemawiać na tych pogrzebach. Żył tak jak umarł. Zmarł tak jak żył. (…) Chcę zjeść przerwany płód i obiecuję, że to zrobię.’’

Sarah Silverman. Amerykańska dziennikarka.

Dziś można zadać sobie pytanie o to czy istnieją jeszcze jakieś granice moralne, kulturowe i obyczajowe, które można wciąż przekraczać? Człowiek jako istota ludzka w wielu dziedzinach przekroczył już rubikon, czasem nawet nie zdając sobie z tego faktu sprawy. A zatem raz jeszcze można zapytać czy człowiek może nadal coś uczynić by swoim czynem u jednych wzbudzić aplauz a u innych niedowierzanie i zaszokowanie? Na to pytanie odpowiedzi dostarcza nam Amerykańska Celebrytka, której zamiary bardzo szybko obiegły cały świat.

Sarah Silverman, znana amerykańska dziennikarka wywodząca się z kręgów liberalnych oświadczyła w prowadzonym przez siebie talk show, że ma zamiar w najbliższym czasie jak to sama ujęła ,,zjeść poroniony płód’’ Jest to swoistego rodzaju akt mający na celu ,,przeciwstawienie się religijnym teoriom według, których nienarodzone dzieci są istotami ludzkimi.’’ Ta jasno sformułowana deklaracja wprawiła w osłupienie wiele środowisk z kolei inne niemalże zatopiła w samo zachwycie.

Program, w którym Sarah Silverman ogłosiła swoje zamiary był poświęcony kwestiom związanym z aborcją oraz był to program w którym zbierano pieniądze na rzecz tak zwanych aborcjonistów. Amerykańska dziennikarka stwierdziła również, że wszelkie prawo które ma na celu chronić nienarodzone dzieci jest ,,śmieszne’’ a same płody określiła jako ,,nasiona sezamu bez rozróżnialnych funkcji mózgu.’’

Już od wielu lat coraz mocniej słychać głos informujący świat, że w tak zwanym show biznesie nie dzieje się dobrze. Głos wspominający o haniebnych czynach, jakich mają się dopuszczać niektórzy celebryci po to aby zapewnić sobie sukces, sławę i wsparcie możnych świata mediów. W grę wchodzą aborcja rytualna, picie krwi, składanie ofiary z dzieci.

W samych Stanach Zjednoczonych rocznie bez śladu ginie kilka tysięcy noworodków. Czy są to jedynie wymysły chorych ludzi czy może opis rzeczywistości, w który jest nam trudno uwierzyć gdyż przekracza wszelkie możliwe wyobrażenia?

Sarah Silverman sprzeciwia się także przeprowadzaniu ceremonii grzebania poronionych płodów w takich słowach. ,,Pierdolo… pogrzeby, pierdolo… przerwane płody. Chciałabym przemawiać na tych pogrzebach. Żył tak jak umarł. Zmarł tak jak żył.’’ Deklaracja jest jasna, amerykańska dziennikarka ma bardzo stanowcze podejście do kwestii nienarodzonych dzieci, można jedynie zapytać jakby się czuła, gdyby u początków jej istnienia jej rodzicie zdecydowali się na usunięcie ciąży?

Dlaczego dziś zdecydowaliśmy się podjąć ten temat, zdecydowaliśmy się o nim napisać? Otóż w świecie show biznesu dochodzi w coraz bardziej znaczący sposób do rozkwitu pewnego rodzaju histerii czy też ideologii zawierającej się w stwierdzeniu rób co chcesz a wszystko co zrobisz uczyń swoim prawem. Jest to zasada, która w znacznym stopniu wywodzi się z satanizmu i należy to jasno zauważyć. Dodatkowo należy dodać czy zapytać o moralność tak zwanych elit?

Przecież ci ludzie kształtują opinie publiczną a zatem czy zdają sobie sprawę z odpowiedzialności, jaka na nich ciąży? Czy aby wyrazić swoje poglądy popierające aborcję należy posuwać się do skrajności i skonsumować nienarodzony płód? Czy tak ma wyglądać praca amerykańskiej dziennikarki? Są to pytania ważne i fundamentalne, ponieważ za nimi kryje się prawda o kondycji współczesnego świata, prawda o nas samych, prawda wytyczająca przyszłość, jaka nas czeka, jeżeli współczesna cywilizacja się nie opamięta.


Autor. Zespół salon-informacyjny.pl

Wszelkie prawa zastrzeżone.

Fot. youtube.com


 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.