Radykalna zmiana w USA: „twarde narkotyki” stają się legalne. Ludzkość otrzymuje coraz większy dostęp do tego, co niszczy.

Udostępnij

Słowo „farmaceutyczny” oznaczające lekarstwo, z którego pochodzi termin „Big Pharma”, pochodzi od greckiego słowa „pharmakeia”. W Księdze Objawienia, w której mowa o magii i czarach, użyto tego samego słowa „pharmakeia”. Pharmakeia oznacza „używanie lekarstw, narkotyków lub zaklęć”. Pharmakeia pojawia się również w Księdze Wyjścia 7:11, 7:22, 8:18, Księdze Izajasza 47: 9, Liście do Galatów 5:20, Księdze Objawieniu 9:21 i 18:23.


Nasza codzienność dosłownie trzęsie się w posadach, ład społeczny wisi na włosku, by nie napisać, że już się załamał. To skutkuje problemami natury psychicznej i duchowej. I zamiast znaleźć prawdziwe lekarstwo na zaistniałą sytuację, świat coraz mocniej popada w lekomanie. Specyfiki na stres, lęk, na bezsenność, rozdrażnienie, ból w kolanie, na lepszą pamięć, dosłownie na wszystko. Lecz pomimo tego wszystkiego, człowiek nie staje się zdrowszy a wręcz przeciwnie, jeszcze głębiej brnie w obłęd Big Pharmy.

Ludzkość powoli acz konsekwentnie od wielu lat zatracała umiejętność radzenia sobie z przeciwnościami, coraz mocniej opierając się na takich czy innych specyfikach, począwszy od suplementów diety a skończywszy na lekach psychotropowych. Co druga reklama w mediach to praktycznie reklama jakiegoś lekarstwa lub suplementu diety. Ten biznes przynosi ogromne dochody a zatem jego właściciele nie potrzebują zdrowego społeczeństwa, bo takowe nie płaci za lekarstwa. Przemyślcie to.

Oczywiście istnieje wiele potrzebnych specyfików, jednak stanowią one krople w oceanie niepotrzebnych a nawet wysoce szkodliwych preparatów dostępnych na globalnym rynku. Zbyt pochopne sięganie po lekarstwa, a dzieje się to coraz częściej, prowadzi do lekomani, uzależniania i degeneracji naturalnych procesów naszego organizmu, dochodzi do upośledzenia wielu procesów w naszym ciele i są to zmiany bardzo często nieodwracalne.

Natura wyposażyła człowieka w środki zaradcze a są nimi najczęściej zioła. Przez to, że są one naturalne, to w pełni przyswajają się w naszym organizmie, natomiast lekarstwa już nie, dlatego ludzie zażywają ich coraz więcej. Dochodzi do całkowitego zaburzenia procesów w naszym ciele, czego konsekwencją stają się liczne dolegliwości wpływające z uszkodzonego układu nerwowego, limfatycznego, a także z uszkodzenia naszego mózgu, co de facto w bezpośredni sposób rujnuje psychikę a w dalszej kolejności sferę duchową danej osoby.

„Wbrew temu, co się powszechnie stwierdza, długoterminowe badania naukowe wielokrotnie wykazały, że leki przeciwdepresyjne pogarszają przebieg choroby psychicznej, nie mówiąc już o ryzyku uszkodzenia wątroby, krwawienia, przyrostu masy ciała, dysfunkcji seksualnych i zmniejszonej zdolności poznawczej. Sekretem wszystkiego jest fakt, że leki przeciwdepresyjne są jednymi z najtrudniejszych leków, które można zmniejszyć.

Chociaż można to nazwać wycofywaniem się, to jednak instruktorzy medyczni zostali poinstruowani, by nazywać to zespołem odstawienia, który można scharakteryzować przez gwałtownie wyniszczające reakcje fizyczne i psychiczne.

Co więcej, leki przeciwdepresyjne mają ugruntowaną historię powodowania gwałtownych skutków ubocznych, w tym samobójstw i zabójstw. W rzeczywistości, pięć z dziesięciu najpopularniejszych leków wywołujących przemoc okazało się być lekami przeciwdepresyjnymi.’’

Psychiatra, Kelly Brogan.

Lekarstwa bardzo często stają się drogą prowadzącą w jedną stronę i gdy już raz zaczniemy je zażywać, często całkowicie niepotrzebnie, to na tyle one wpływają na nasz organizm, że z czasem wytwarzają się widoczne efekty uboczne ich oddziaływania, co notabene skutkuje „potrzebą” zażywania kolejnych lekarstw i tak błędne koło lekomanii się nakręca a skutki uboczne wyżej przytoczonej psychozy dotyczą obecnie setek milionów ludzi na całym świecie.

Ponad to Ameryka poszła o krok dalej, a może całą dekadę dalej i na płaszczyźnie farmaceutycznej pędzi na oślep ku przepaści. Otóż to tam zagłosowano za legalizacją narkotyków z ulicy, oczywiście przy zachowaniu odpowiednich ilości, jednak to nie zmienia faktu, że w USA narkotyki zaczynają być całkowicie legalne. To jak tragiczne skutki wyrządzają one, szczególnie u ludzi młodych, a są to skutki często nieodwracalne, stanowi pewnego rodzaju znak czasu, znak tego, że ludzkość otrzymuje coraz większy dostęp do tego, co niszczy, natomiast odbierana jest człowiekowi prawdziwa wolność a w jej miejsce wkracza inwigilacja.

Niszczone są relacje między ludzkie, w ich miejsce wkraczają lekarstwa, na wszelkie efekty uboczne wypływające z niszczenia relacji między ludzkich, relacji rodzinnych. Dalej niszczona jest praktycznie cała struktura życia codziennego, począwszy od pracy a skończywszy na nieustannie napędzanym wyścigu szczurów. Tutaj także wkraczają lekarstwa, aby uśmierzyć efekty uboczne narastającej psychozy, określanej mianem normalności.

Szanowni Państwo, przyglądamy się radykalnej zmianie zachodzącej teraz w Ameryce, polegającej na przyjęciu twardych narkotyków ulicznych i uczynieniu ich legalnymi. Wielu teologów uważa, że to posunięcie doskonale zbiega się z rosnącym duchem Antychrysta w naszych czasach i w tym szalonym aczkolwiek jednocześnie proroczym roku 2020. Jest to rok, w którym Bóg „przerzucił przełącznik” z proroczej perspektywy i znacznie przyspieszył wydarzenia końcowe.

I na koniec bardzo ważna rzecz, otóż słowo „farmaceutyczny” oznaczające lekarstwo, z którego pochodzi termin „Big Pharma”, pochodzi od greckiego słowa „pharmakeia”. W Księdze Objawienia, w której mowa o magii i czarach, użyto tego samego słowa „pharmakeia”. Pharmakeia oznacza „używanie lekarstw, narkotyków lub zaklęć”. Pharmakeia pojawia się również w Księdze Wyjścia 7:11, 7:22, 8:18, Księdze Izajasza 47: 9, Liście do Galatów 5:20, Księdze Objawieniu 9:21 i 18:23.


Przeczytaj również:

„Dni Ciemności” zapowiedziane przez QAnon, obejmą aresztowania w kręgach elit powiązanych z procederem satanistycznym oraz pedofilskim.


Autor. Zespół salon-informacyjny.pl

Wszelkie prawa zastrzeżone.

Fot. youtube.com


 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.