Przedstawiciele najwyższych władz Unii Europejskiej raz do roku spotykają się z reprezentantami masonerii.

Udostępnij

Przedstawiciele najwyższych władz Unii Europejskiej raz do roku spotykają się  z reprezentantami masonerii. Sposobność do corocznego spotkania szefów Komisji Europejskiej, Rady Europejskiej i Parlamentu Europejskiego z organizacjami filozoficznymi i ruchami nie wyznaniowymi, umożliwia, jak wyjaśniono, chęć dyskutowania na tematy związane z ograniczaniem biedy i wykluczeniem społecznym spowodowanym błędnie rozumianym chrześcijaństwem.

A zatem, czołowi politycy Wspólnoty Europejskiej oficjalnie raz do roku, spotykają się z przedstawicielami tej największej na świecie i najbardziej zaciekłej organizacji antykatolickiej. Jose Barroso jako były szef Komisji Europejskiej od wielu już lat, regularnie spotykał się z najwyższymi władzami masonerii. Za każdym razem, kiedy w Brukseli przyjmowano delegację tego stowarzyszenia, towarzyszyło temu niezwykłe zainteresowanie, uprzejmość, a nawet spolegliwość polityków wobec jej przedstawicieli.

,,Masoneria? Proszę państwa, nie popadajmy w histerię, którą napędzają niszowe organizacje. Nie będę stawał tutaj w roli adwokata domniemanego diabła, jednak pragnę zaznaczyć, iż organizacja Wolnomularzy jest szczytnym stowarzyszeniem, którego członkami zawsze byli, są i będą ludzie o krystalicznej przeszłości. Wolnomularze stanowią nierozerwalne więzy spajające nasz europejski projekt.’’

Jose Barroso.

Początkowo zachowywano pewien rodzaj tajności. Otóż przedstawiciele masonerii przyjmowani byli przede wszystkim na prywatne audiencje z wysoko postawionymi unijnymi oficjelami. Wszystko uległo zmianie w roku 2008, kiedy już oficjalnie Jose Barroso, jako ówczesny przewodniczący KE zaprosił do Brukseli władze Międzynarodowego Mieszanego Zakonu Wolnomularskiego Le Droit Humain. Wówczas po raz pierwszy przedstawiciel masonerii mógł oficjalnie przemawiać na tak wysokim szczeblu instytucji europejskich.

W trakcie trwania  spotkania dyplomatów z wolnomularzami, zawsze przywołuje się zasady patronujące filozofii masonerii, które notabene odbijają się w sposobie postępowania Komisji Europejskiej. Podkreśla się, również rolę epoki oświecenia w nieustannym kształtowaniu cywilizacji Europejskiej, wspomina o umniejszeniu w jej historii powiązań z chrześcijaństwem, aż do zlikwidowania w świadomości społecznej faktu o chrześcijańskich korzeniach europy.

,,Nikt nie będzie mógł wejść do Nowego Porządku Świata, jeśli nie pokłoni się Niosącemu Światło. Nikt nie wejdzie do Nowego Wieku, jeśli nie przejdzie lucyferiańskiej inicjacji.’’

David Spangler.

Przywiązanie najważniejszych polityków unijnych do zasad masońskich pokazuje, jak daleko współczesna UE, odbiega od koncepcji, którą stworzyli jej ojcowie założyciele, czyli Schumann, Adenauer i De Gasperi. Barroso podczas pierwszego spotkania z masonami w Brukseli obiecał zawsze zwracać szczególną uwagę na, jak sam to określił„Wartości bronione przez wolnomularzy.” W trakcie owego spotkania na trzydzieści osób aż siedemnaście reprezentowało loże masońskie, które w wielu krajach europejskiej wspólnoty  są głównymi przedstawicielami światopoglądu ateistycznego.

Drodzy Czytelnicy, z wizerunku masonerii przełomu XIX i XX wieku, nie pozostało już zbyt wiele. Otóż jej oficjalna agresywność antykościelna, włącznie z licznymi kampaniami prasowymi i nagonkami na przykład wokół objawień w Fatimie, uległa całkowitej transformacji. Od tamtego czasu wolnomularze zmienili procedurę działania. Rosnący autorytet moralny Kościoła katolickiego w XX wieku uświadomił masonerii, że walka z otwartą przyłbicą przysparza jedynie wrogów, a jej wpływy w kołach i środowiskach katolickich maleją.

Zaprzestano, więc prowadzenia oficjalnej walki, przeciwnie, zaczęto dążyć do porozumienia z władzami kościelnymi. Masoneria zaczęła intensywnie zabiegać o to, aby mieć swoje komórki w organizacjach międzynarodowych, na wyższych uczelniach, a także wewnątrz Watykanu. Obecnie przedstawiciele wolnomularzy urzędują nie tylko w Watykanie i Parlamencie Europejskim, ale za pośrednictwem globalnej machiny banków centralnych, kontrolują poszczególne narody.

,,Władcy pieniądza żerują na narodzie w czasie pokoju i spiskują przeciwko niemu w czasach nieszczęścia. Są oni bardziej despotyczni niż monarchia, bardziej zuchwali niż autokracja i bardziej egoistyczni niż biurokracja. Widzę w niedalekiej przyszłości nadciągający kryzys, który niepokoi mnie i wywołuje drżenie o bezpieczeństwo mojego kraju.

Na tron wprowadzono korporacje, co pociągnie za sobą erę korupcji na wysokich szczeblach. Władcy pieniądza będą dążyli do przedłużenia swojego panowania wykorzystując przesądy ludzi, dopóki bogactwa nie zostaną zgromadzone w jednych rękach a nasz kraj zniszczony.’’

Abraham Lincoln.

„Nad społeczeństwem dominować będzie elita, która dla osiągnięcia swoich politycznych celów nie będzie wzbraniać się przed stosowaniem najnowocześniejszych technik kształtowania publicznych zachowań i utrzymywania społeczeństwa pod ścisłą kontrolą i inwigilacją.”

Zbigniew Brzeziński w książce „Between Two Ages” 1970 rok.

,,Pozwólcie mi kontrolować podaż pieniędzy w państwie, a nie będzie mnie obchodzić, kto tworzy jego prawa.”

Amsel Bauer Mayer Rothschild. Rok 1838.

Ten, kto kontroluje duszę człowieka, ten kontroluje tego człowieka. Ten, kto kontroluje świadomość, ten może przewidywać przyszłość, jak można przewidzieć przyszłość? Tworząc ją i zaszczepiając w umysłach całych narodów. Władza i kontrola to cele nadrzędne Masonerii w imię, których mordowano już miliony ludzi, łamano wszelkie możliwe prawo, oszukiwano, niszczono wszystko i każdego, kto ośmielił się stanąć na drodze ku tym utopijnym wartościom. Bitwa o sumienie i nasze umysły trwa nadal i trwać będzie, ponieważ tak skonstruowano ten świat.


Autor. Zespół salon-informacyjny.pl

Wszelkie prawa zastrzeżone.

Fot. youtube.com


 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.