Odszkodowanie wynoszące blisko 6 mld zł. Zostało wypłacone PGNiG przez Rosyjski Gazprom. Polska wygrała tę bitwę.

Udostępnij

Prezes Polskiego Górnictwa Naftowego i Gazownictwa poinformował, iż otrzymał potwierdzenie, że pieniądze od spółki Gazprom są już na koncie PGNiG. Dlatego też, ceny gazu dla odbiorców indywidualnych są od środy, 1 lipca niższe. To efekt zatwierdzenia w połowie czerwca przez Urząd Regulacji Energetyki niższej taryfy PGNiG Obrót Detaliczny dla gospodarstw domowych. Jak wyjaśniał wtedy URE, w nowej taryfie ceny gazu obniżono o 10,6 proc.


Sukces! Gigantyczne odszkodowanie dla Polski stało się faktem! To miliardy złotych! Agencja Reutera podała, że rosyjski koncern paliwowy Gazprom przelał polskiej spółce PGNiG 1,5 miliarda dolarów, czyli prawie 6 miliardów złotych. To wypłata po orzeczeniu Trybunału Arbitrażowego w Sztokholmie. Skarga polskiej strony dotyczyła między innymi sposobu naliczania opłat za gaz, podał serwis money.pl

„Spór między Gazpromem a PGNiG trwał kilka lat. Dotyczył ceny kontraktowej, obowiązującej w dostawach gazu do Polski odbywających się na mocy kontraktu jamalskiego, zawartego w 1996 roku.” Przypomina portal money.pl. Istota sporu dotyczyła sposobu naliczania opłat. Biznesalert.pl przypomina, że kontrakt jamalski został podpisany w 1996 roku i przewidywał dostawy około 10,2 mld metrów sześciennych gazu rocznie z Rosji do Polski.

W kontrakcie zawarto klauzulę take or pay (ang. bierz lub płać). Zgodnie z nią, PGNiG musi płacić, za co najmniej 8,7 mld metrów sześciennych gazu rocznie, nawet, jeśli go nie potrzebuje. Poza tym PGNiG płaciło za dostawy znacznie więcej niż inni odbiorcy, to jest znacznie powyżej cen rynkowych. Kiedy polska strona chciała renegocjować kontrakt zgodnie z umową, która na to pozwalała, Rosjanie odmówili i spór trafił w połowie 2015 roku do Trybunału Arbitrażowego w Sztokholmie.

Trybunał przyznał racje polskiej firmie i zasądził obniżenie ceny kontraktowej oraz zwrot uiszczonej nadpłaty, która w przeliczeniu wyniosła 1,5 mld dolarów. Prezes PGNiG Jerzy Kwieciński, we wtorek poinformował, że spółka wie, iż Gazprom dokonał przelewu należnych pieniędzy polskiej spółce i czeka na potwierdzenie ich wpływu na konto. „Wiemy, że nadpłacone przez nas pieniądze za gaz wyszły od Gazpromu. Czekamy na potwierdzenie, kiedy wpłyną na konto PGNiG, o czym poinformujemy niezwłocznie”. Napisał Kwieciński na Twitterze.

Z kolei w środę Prezes Polskiego Górnictwa Naftowego i Gazownictwa poinformował, iż otrzymał potwierdzenie, że pieniądze od spółki Gazprom są już na koncie PGNiG. Dlatego też, ceny gazu dla odbiorców indywidualnych są od środy, 1 lipca niższe. To efekt zatwierdzenia w połowie czerwca przez Urząd Regulacji Energetyki niższej taryfy PGNiG Obrót Detaliczny dla gospodarstw domowych. Jak wyjaśniał wtedy URE, w nowej taryfie ceny gazu obniżono o 10,6 proc.

Do obniżki przyczyniły się niskie ceny gazu na Towarowej Giełdzie Energii. Jak wyjaśnia PGNiG w nowej taryfie obowiązującej od 1 lipca do 31 grudnia 2020 roku, gospodarstwa domowe płacą rachunki za gaz średnio o 13,5 proc. niższe niż pod koniec grudnia 2015 roku. Oznacza to, że łączne, uśrednione oszczędności na rachunkach od początku 2016 roku do końca 2020 roku, wyniosą do 137 zł dla Klientów korzystających z gazu do przygotowywania posiłków, do 645 zł dla Klientów korzystających z gazu do podgrzewania wody i nawet do 1740 zł dla Klientów ogrzewających gazem mieszkania lub domy.


Autor. Zespół salon-informacyjny.pl

Wszelkie prawa zastrzeżone.

Fot. pl.wikimedia.org


 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.