Nie wychodzimy z UE, to tylko bezmyślna propaganda mediów „głównego rynsztoku”. A de facto PolExit to nie taki zły pomysł.

Udostępnij

Należy napisać, że szeroko pojęta opozycja z Donaldem Tuskiem na czele świadomie i nieelegancko rozpala ogień propagandy wyjścia Polski z Unii Europejskiej. Do takiej sytuacji nie dojdzie, ponieważ PiS dosłownie klęczy przed Brukselą, a sam Mateusz Morawiecki chodzi jak w zegarku Angeli Merkel. Należy zauważyć, że wymiana Pani Premier Beaty Szydło na Morawieckiego była decyzją katastrofalną dla Polski.


„«Aż połowa Polaków obawia się, że PiS może doprowadzić do polexitu. A blisko 90 proc. wcale nie chce wychodzić z Unii Europejskiej» wynika z sondażu Ipsos przeprowadzonego na zlecenie OKO.press i Gazety Wyborczej.” Donosi portal forsal.pl, natomiast podobnych materiałów w mediach jest cała masa. Do znacznego wylewu propagandy wyjścia Polski z Unii Europejskiej doszło w ostatnim czasie.

Napiszę Wam szczerze, że nie wiem, na jakiej grupie respondentów robiono wyżej wspomniany sondaż, ale domniemam, że byli to ludzie „ślepo” zapatrzeni w „unijny kołchoz”. Nim przejdziemy do dalszej części naszej dzisiejszej publikacji musimy sobie odpowiedzieć na podstawowe pytanie, śmiałbym nawet rzec, że jest to pytanie egzystencjalne, otóż: „czy należy pozostawać w Unii Europejskiej za wszelką cenę i bez oglądania się na koszty?”

W mojej opinii odpowiedź jest bardzo prosta i zwięzła a brzmi: „NIE”. Jeżeli jako naród i państwo, będziemy się ślepo trzymać „unijnego cycka”, wówczas „brukselskie elity”, będą z nami robić, co tylko zechcą, i gwarantuje wam, że nie będzie to nic dobrego dla Rzeczpospolitej i przyszłych pokoleń Polek i Polaków. W Unii Europejskiej należy się stawiać i walczyć o swoje prawa, nie może być tak, że mamy do czynienia z członkami różnej kategorii, a Polska traktowana jest niczym „unijna ścierka”.

Dlatego raz jeszcze podkreślam, że każdy patriota i zdroworozsądkowy człowiek, powinien brać opcję pożegnania się z Unią Europejską, jeżeli ta będzie chciała uczynić z naszego kraju coś w rodzaju „zaplecza niewolników”. Na to być zgody nie może, a niestety w chwili obecnej polityka unijna zmierza właśnie w tym kierunku. Aha i pocieszę każdego, że jeżeli kiedyś wyjdziemy z Unii Europejskiej to nie będzie oznaczać, że wychodzimy z Europy.

Nie będzie to także oznaczać, że przenosimy się na Wyspy Owcze czy na Księżyc, a po prostu nadal będziemy tam gdzie jesteśmy teraz, to jest w sercu Europy. Zatem zdania typu: „wychodzimy z Europy”, albo „wyrzucą nas z Europy”, są pożałowania godne i świadczą o intelektualnym zacofaniu osób, które takie opinie wygłaszają. Ja osobiście doradzałbym im, aby udały się do poradni od zdrowia psychicznego. Tego typu propaganda jedynie ma na celu zastraszanie naszych rodaków, na co także zgody być nie może.

Natomiast komentując obecne wydarzenia polityczne, należy napisać, że szeroko pojęta opozycja z Donaldem Tuskiem na czele świadomie i nieelegancko rozpala ogień propagandy wyjścia Polski z Unii Europejskiej. Do takiej sytuacji nie dojdzie, ponieważ PiS dosłownie klęczy przed Brukselą, a sam Mateusz Morawiecki chodzi jak w zegarku Angeli Merkel. Należy zauważyć, że wymiana Pani Premier Beaty Szydło na Morawieckiego była decyzją katastrofalną dla Polski.

Mateusz Morawiecki podpisuje łączenie wypłaty unijnych środków finansowych z tak zwaną praworządnością, tak premier Mateuszek to zrobił. Następnie podpisuje zgodę na to, aby Unia Europejska mogła nakładać podatki na Polski naród, tak premier Mateuszek to zrobił. Co jeszcze? Oddał znaczną część naszej suwerenności, systematycznie wpływa na pogorszenie się kondycji Polskiego górnictwa. W mojej opinii człowiek ten doprowadził do sytuacji, w której bezpieczeństwo energetyczne Polski jest mocno zagrożone.

I tak, mam świadomość tego, że pod rządami Platformy Obywatelskiej sytuacja w Polsce była tragiczna, ale musimy dziś jasno stwierdzić, że Prawo i Sprawiedliwość nie różni się już zanadto od Platformy Obywatelskiej i po całej linii, bardziej świadomie lub mniej świadomie, oddaje kolejne fragmenty suwerenności Polski za „unijne judaszowe srebrniki”, których notabene i tak nie dostaniemy, a będziemy jedynie jako kraj spłacać kredyty zaciągnięte przez inne kraje członkowskie (absurd podpisany przez Mateuszka Morawieckiego).

A nie dostaniemy tych „unijnych judaszowych srebrników”, ponieważ już dziś Ursula von der Leyen, Przewodnicząca Komisji Europejskiej, stwierdziła jasno, że brana jest pod uwagę opcja nie wypłacenia Polsce europejskich funduszy finansowych, ze względu na łamanie praworządności przez nasz kraj (jest to wierutna bzdura i kolejny element traktowania Polski i Polaków jak „pod ludzi”), którą to możliwość podpisał nie, kto inny a Mateuszek Morawiecki.


Przeczytaj również:

Nie jesteś produktem i wyrobem programów telewizyjnych. Jesteś wolnym człowiekiem a twoje życie jest bezcenne.


Autor. Zespół salon-informacyjny.pl

Wszelkie prawa zastrzeżone.

Fot. youtube.com


13 października, 2021


 

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.