Kościół rzymskokatolicki dla wielu osób stał się synonimem wykorzystywania seksualnego dzieci, synonimem tak zwanej „lawendowej mafii”.

Udostępnij

Kościół katolicki tylko w samej Australii zapłacił blisko 213 milionów dolarów 4445 dzieciom wykorzystywanym seksualnie przez księży pedofilów. Wśród molestowanych są chłopcy i dziewczęta, niektórzy nawet w wieku 3 lat. To jest niepojęte, że ci tak zwani mężowie i kobiety Boży molestowali niewinne dzieci w tak powszechny sposób. Dodatkowo nadużycia te są ogólnoświatowym problemem w Kościele, który systematycznie zamiatany jest pod dywan w myśl idei: chrońmy oprawcę a nie ofiarę.


Obecnie Kościół rzymskokatolicki dla wielu osób stał się synonimem wykorzystywania seksualnego dzieci, synonimem tak zwanej lawendowej mafii. Niestety jest to prawda a sam proceder pedofilii w Kościele skrzętnie chroniony jest przez wielu wysoko postawionych biskupów i kardynałów. Jednak po mimo zmowy milczenia, przypadki wykorzystywania seksualnego dzieci doprowadziły do ​​licznych zarzutów, śledztw, procesów, wyroków skazujących a przede wszystkim bezprecedensowego upadku chrześcijaństwa.

„Lecz kto by się stał powodem grzechu dla jednego z tych małych, którzy wierzą we Mnie, temu byłoby lepiej kamień młyński zawiesić u szyi i utopić go w głębi morza. Biada światu z powodu zgorszeń! Muszą wprawdzie przyjść zgorszenia, lecz biada człowiekowi, przez którego dokonuje się zgorszenie.”

Ewangelia według Świętego Mateusza.

To też zwracamy się teraz do wszystkich kapłanów dobrej woli, kapłanów z powołania, kapłanów, którzy odróżniają dobro od zła, Boga od Diabła. Nie zamykajcie oczu na krzywdę niewinnych dzieci, nie zamykajcie uszu i nie odwracajcie się od potrzebujących, lecz z siłą i wiarą chrońcie bezbronnych, ponieważ taki jest wasz obowiązek, tego wymaga od was Bóg i z tego, w jaki sposób wywiązaliście się z własnej misji, ponieważ kapłaństwo to wielka misja, zdacie relację na sądzie ostatecznym. Tego de facto naucza Biblia, której ewangelię macie głosić całemu światu.

Musicie wiedzieć, że dziś w Europie jest bardzo łatwo legalnie sprzedać dziecko do burdelu, na handel, na narządy, na proceder pedofilii. I również jak łatwo jest sprawić, aby nikt nigdy więcej tego dziecka nie szukał. Dziecięce burdele istnieją w Europie i na całej planecie, do tych piekielnych miejsc uczęszczają wielcy tego świata w tym także osoby konsekrowane, co stanowi wyłom w spójności duchowej cywilizacji naszych czasów, jest to trzęsienie ziemi, które niszczy fundamenty ludzkości.

Dlatego też napiszemy to raz jeszcze: „lecz kto by się stał powodem grzechu dla jednego z tych małych, którzy wierzą we Mnie, temu byłoby lepiej kamień młyński zawiesić u szyi i utopić go w głębi morza.” To najprawdopodobniej jedyny fragment w Biblii, w którym Jezus Chrystus mówi, że dla człowieka, który jest powodem zgorszenia dla dziecka lepiej byłoby popełnić samobójstwo. Każde zamordowane dziecko, każdy czyn pedofilski wstrząsa posadami nieba, jak wskazują liczne objawienia.

Kościół katolicki tylko w samej Australii zapłacił blisko 213 milionów dolarów 4445 dzieciom wykorzystywanym seksualnie przez księży pedofilów. Wśród molestowanych są chłopcy i dziewczęta, niektórzy nawet w wieku 3 lat. To jest niepojęte, że ci tak zwani mężowie i kobiety Boży molestowali niewinne dzieci w tak powszechny sposób. Dodatkowo nadużycia te są ogólnoświatowym problemem w Kościele, który systematycznie zamiatany jest pod dywan w myśl idei: chrońmy oprawcę a nie ofiarę. To też tym mocniej osoby konsekrowane powinny sobie przypomnieć jeszcze inny cytat z Biblii:

Obleczcie pełną zbroję Bożą, byście mogli się ostać wobec podstępnych zakusów diabła. Nie toczymy, bowiem walki przeciw krwi i ciału, lecz przeciw Zwierzchnościom, przeciw Władzom, przeciw rządcom świata tych ciemności, przeciw pierwiastkom duchowym zła na wyżynach niebieskich. Dlatego weźcie na siebie pełną zbroję Bożą, abyście w dzień zły zdołali się przeciwstawić i ostać, zwalczywszy wszystko.”

Nowy Testament, List do Efezjan.

„Fee Fi Foe Fum”. Czyli można rzecz: Czuję krew, Czy on żyje? Czy jest martwy? Jeżeli martwy to zmielę jego kości, by zrobić mój chleb. Kapłani czy jesteście martwi? Czy stanowicie jeszcze opór dla ideologii śmierci tak panoszącej się we współczesnym świecie? I na koniec ważna konkluzja: otóż to wszystko prowadzi nas do jednej podstawowej myśli, która wielu się nie spodoba, jednak spoglądając na cywilizację XXI wieku nie można, nie odnieść wrażenia, że w bramie prowadzącej do „centrum” współczesności stoi sam Lucyfer, i życzmy każdemu by nigdy w życiu nie był poddany sytuacji, w której przyjdzie mu się zbliżyć do tego „centrum”.


Przeczytaj również:

Ekumenizm drogą profanacji? Franciszek modli się do Allaha w meczecie w Stambule, chrześcijanie wstrzymują oddech.


Autor. Zespół salon-informacyjny.pl

Wszelkie prawa zastrzeżone.

Fot. pixabay.com


 

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.