III wojna światowa oraz czasy ostateczne w wizjach Ojca Pio.

Udostępnij

Przepowiednie oraz proroctwa to w ostatnich latach coraz częstsze zjawisko. Jednak to nie wszystko, ponieważ czytając owe teksty można dojść do wniosku, że ich opis w dużej mierze pasuje do czasów obecnych. Wiele osób z różnych dziedzin życia, nauki oraz różnych kultur zgadza się, co do jednego, otóż obecny czas to czas wyjątkowy, obecne dni zaliczają się, bowiem do dni ostatecznych. Oczywiście jest to przenośnia, ponieważ nie chodzi tutaj o siedem czy dwadzieścia dni do apokalipsy, lecz o lata, które poprowadzą ludzkość ku ostatecznemu testowi.

Czy jednak, tak rzeczywiście jest? Dziś zastanowimy się nad naszym losem i tym, co może nas czekać w najbliższej przyszłości. Na jakiej podstawie oprzemy nasze dzisiejsze rozważania? Otóż doskonałą opoką i skałą będzie osoba Ojca Pio. Bliscy stygmatyka relacjonują, iż Ojciec Pio był niczym Jezus, tak przynajmniej miał Kapucyna nazywać sam Jezus w licznych objawieniach i wizjach. To wskazuje nam, że postać tego świętego jest szalenie ważna w historii ludzkości i warto bliżej zgłębiać Jego pisma i to wszystko, co po sobie pozostawił.

,,Przyjdę na ten przeładowany grzechem glob ziemski z przerażającym wyciem grzmotów. Przyjdę w mroźną noc zimową. Gwałtownie wzmagające się wiatry poprzedzą wielkie zamieszanie na ziemi, która drżeć będzie na skutek gwałtownych wstrząsów. Błyskawice i pioruny z ognistych chmur będą zapalać i obracać w popiół wszystko, co miało związek z grzechem i cokolwiek było nim zagrożone lub spodlone. To wszystko będzie zniszczone. Powietrze będzie przesycone dymiącymi gazami. Duszące dymy oraz podmuchy trąb powietrznych będą zmiatać i niszczyć wszystko. Wspaniałe budowle legną w gruzach.”

Fragment wizji Ojca Pio dotyczący trzech dni ciemności.

Jest to jeden z licznych przekazów, jakie w wizjach otrzymał Ojciec Pio. Zatrważające jest to, że obecnie w Kościołach całego świata nie mówi się o tego typu rzeczach, nie wspomina się o czasach ostatecznych, lecz bardzo często kapłani wymyślają coraz to nowsze inwestycje czy rzeczy związane ze sprawami materialnymi. Nie woła się do ludzi o opamiętanie i pilnowanie własnych dróg życiowych, ponieważ tak łatwo jest się dziś zagubić.

Jednak jeżeli część z obecnych kapłanów bardziej przykłada wagę do spraw doczesnych niż wiecznych to zaiste słowa: ,,Przyjdę na ten przeładowany grzechem glob ziemski.’’ wcale nie dziwią. W ostatnich latach coraz częściej w telewizji czy też internecie można spotkać się z naglącym wołaniem o powrót Polaków do Polski w związku z niepewną przyszłością. Oczywiście dla jednych może to być już coś skrajnego by wracać do Polski tylko i wyłącznie, dlatego że ktoś miał wizję nadchodzących lat, w których to świat popada dosłownie w chaos a Polska to jedno z nielicznych miejsc gdzie skutki nadciągających kataklizmów mają być najmniejsze.

,,Od Budapesztu do Norymbergii i od Drezna do Berlina linie te będą zajęte wojskiem. Trzecia linia będzie przebiegać od Zagłębia Ruhry po Królewiec. Potem przylecą z południa czarne i szare ptaki z taką mocą, że zmienią niebo i ziemię. Główna kwatera wojsk – Kiersberg koło Bonn. Pierwsza bomba wpadnie do kościoła w Bawarskim Lesie. Wszystko zostanie zniszczone i nikt nie może tych stron przekroczyć.

Dużo materiału niszczycielskiego spadnie na ziemię. Oto tam jadą czołgi przez chaty i domy, w tych pojazdach siedzą ludzie, ale ich ciała zwisają, bo są martwi, lecz dookoła z twarzami czarnymi. Wskutek powodzi zginą wsie i miasta. Południowa Anglia z północnym brzegiem zniknie, Szkocja ocaleje. Na zachodzie ziemia zniknie, a powstaną nowe lądy. Zginą Nowy Jork i Marsylia. Paryż będzie zniszczony w dwóch trzecich. Reisten, Augsburg, Wiedeń zostaną oszczędzone. Augsburg i kraje na południe od Dunaju nie odczują skutków wojny.’’

Fragment wizji Ojca Pio opisujący globalną wojnę.

To z kolei opis wojny, która wybuchnie na świecie. To też obecnie bardziej zasadnym pytaniem nie jest to czy wojna globalna wybuchnie, ale kiedy to się stanie? Co ciekawe w wielu wizjach, nie tylko tych przekazanych nam przez Ojca Pio wspomina się o Polsce jako kraju gdzie skutki zawieruchy przechodzącej przez naszą planetę będą najmniejsze. Polska jest tutaj postrzegana jako naród ludzi szlachetnych i oddanych wierze.


Autor. Zespół salon-informacyjny.pl

Wszelkie prawa zastrzeżone.

Fot. youtube.com


 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.