Hemp & Wood oraz Alivecel, rozpoczynają pracę nad wszczepialnym microchipem, a wszystko na terenie Polski.

Udostępnij

Chip RFID, czyli radio frequency identification, to metoda przesyłania danych za pomocą fal radiowych, umożliwiających odczyt oraz zapis. Miniaturowy nadajnik jest wielkości kilku ziarenek ryżu i można na nim zapisać dowolne informacje, takie jak na przykład: dane personalne, numery identyfikacyjne, dostęp do bankowości. Po te podskórne chipy instalowane między kciukiem i palcem sięga coraz więcej osób. Wystarczy spojrzeć na Szwecję, Belgię czy Wielką Brytanię.


I sprawia, że wszyscy: mali i wielcy, bogaci i biedni, wolni i niewolnicy otrzymują znamię na prawą rękę lub na czoło i że nikt nie może kupić ni sprzedać, kto nie ma znamienia – imienia Bestii lub liczby jej imienia. Tu jest [potrzebna] mądrość. Kto ma rozum, niech liczbę Bestii przeliczy: liczba ta bowiem człowieka. A liczba jego: sześćset sześćdziesiąt sześć.

«Jeśli kto wielbi Bestię, i obraz jej, i bierze sobie jej znamię na czoło lub rękę,  ten również będzie pić wino zapalczywości Boga przygotowane, nierozcieńczone, w kielichu Jego gniewu, i będzie katowany ogniem i siarką wobec świętych aniołów i wobec Baranka.

A dym ich katuszy na wieki wieków się wznosi i nie mają spoczynku we dnie i w nocy czciciele Bestii i jej obrazu, i ten, kto bierze znamię jej imienia». Tu się okazuje wytrwałość świętych, tych, którzy strzegą przykazań Boga i wiary Jezusa.”

Apokalipsa Świętego Jana.

W miarę upływu czasu ludzie przestali się obawiać rozwoju technologii wszczepialnej i zaczęli się nią zajmować, a teraz wielu amatorów szuka sposobów na zrobienie tego we własnym zakresie. To nowa granica, na której rozwój giganci z Doliny Krzemowej inwestują miliardy. Jak nieustannie podkreślamy, ścieżka do wszczepionych mikrochipów przebiega w trzech krokach. Krok 1: stawiają cię przed komputerem. Krok 2: uzależniają twoje życie od technologii. Krok 3: to, co się właśnie dzieje.

Większość wielkich koncertów lub wydarzeń o zasięgu globalnym, posiadała jedną wspólną cechę, ci wszyscy organizatorzy owych wydarzeń znajdowali się na etapie rozgrzewki i przygotowań, mających na celu podprogowe uświadomienie człowiekowi, że coś się zbliża, nadciąga starożytna siła, o której pisano w wielu księgach. Dla jednych będzie to antychryst, dla innych rząd światowy lub jedna wspólna religia, niemniej jednak, przesłanie stanowi monolit i można je zawrzeć w słowach:

„Jedyne, co musicie robić to dobrze się bawić, nie interesujcie się światem i wydarzeniami was otaczającymi. On będzie z wami, pozwólcie mu uczyć się waszych zachowań, pozwólcie mu to robić każdego dnia waszego życia, słuchajcie tego, co wam nakaże, ponieważ on powraca z całą mocą i nikt oraz nic tego nie zmieni. Człowiek będzie mógł być, kim zechce, płomień nauki doszczętnie wypali dotychczasowy ład.

Wizja objawiona Antonowi LaVey przez byt duchowy nazywający samego siebie Angra Mainyu. LaVey to założyciel i najwyższy kapłan Kościoła Szatana.

Jedna z najważniejszych prezentacji wszczepialnej karty microchipowej NFC została pokazana podczas Gitex Technology Week w 2019 roku, która zakończyła się 10 października. Kilka ministerstw, w tym Ministerstwo Zdrowia i Ministerstwo Finansów USA, wyraziło zainteresowanie tą technologią. Ten biokompatybilny implant NFC wielkości ziarna ryżu można włożyć bezpośrednio pod skórę między palcem wskazującym a kciukiem. Prace nad umaszynowieniem ludzi prowadzi także znana wszystkim firma Google.

Do tej pory, stworzyła ona już okulary, które wprost umożliwiają ludziom szybki dostęp do Internetu poprzez błyskawiczny transfer danych bezpośrednio do siatkówki gałki ocznej i nerwu wzrokowego. Stąd już tylko mały krok, aby w mózgi ludzi wszczepiać maleńkie elektroniczno – biologiczne implanty, które się z nim zintegrują na stałe, na poziomie molekularnym i DNA, a tym samym, włączą nasze mózgi, poprzez naziemny  lub satelitarny sygnał cyfrowy, do globalnej, komórkowej sieci telekomunikacyjnej GSM oraz do sieci Internetowej.

„Nad społeczeństwem dominować będzie elita, która dla osiągnięcia swoich politycznych celów nie będzie wzbraniać się przed stosowaniem najnowocześniejszych technik kształtowania publicznych zachowań i utrzymywania społeczeństwa pod ścisłą kontrolą i inwigilacją.”

Zbigniew Brzeziński w książce „Between Two Ages” 1970 rok.

A teraz, dlaczego o tym wszystkim piszemy akurat dziś? Otóż na jaw wypłynęły niepokojące informacje, które należy upowszechnić. Firma Hemp & Wood najprawdopodobniej podejmie się procesu stworzenia ostatecznej wersji microchipa, i to na terenie Polski. Zatem czy Polacy zostaną obdarowani tym cudem techniki jako pierwsi? Stado zwierzątek do testów to my? Nie są to słowa, które mogą się podobać, jednak wielu obserwatorów tak właśnie uważa.

Hemp & Wood to spółka notowana na warszawskiej GPW, rozszerza obszar działalności i w ramach joint venture z amerykańską firmą biotechnologiczną Alivecel przeniesie do Polski część badań nad narzędziem do monitoringu stanu zdrowia. Chodzi o implant wszczepiany podskórnie, umieszczany w dłoni między kciukiem a palcem wskazującym.”

Czytamy na wPolityce.pl

Chip RFID, czyli radio frequency identification, to metoda przesyłania danych za pomocą fal radiowych, umożliwiających odczyt oraz zapis. Miniaturowy nadajnik jest wielkości kilku ziarenek ryżu i można na nim zapisać dowolne informacje, takie jak na przykład: dane personalne, numery identyfikacyjne, dostęp do bankowości. Po te podskórne chipy instalowane między kciukiem i palcem sięga coraz więcej osób. Wystarczy spojrzeć na Szwecję, Belgię czy Wielką Brytanię. Zatem, czy wysoce zmanipulowana pandemia koronawirusa to początek apokalipsy?


Autor. Zespół salon-informacyjny.pl

Wszelkie prawa zastrzeżone.

Fot. youtube.com


 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.