D. Trump zawiódł w momencie epokowego starcia z Deep State. Ale dziękujemy mu za ujawnienie wrogów chrześcijaństwa i wolnych ludzi.

Udostępnij

Drodzy Czytelnicy, w pewnym sensie Ameryka została osądzona, cały świat przeżywa przewrót, a my stoimy nad przepaścią, z której wyzierają wszczepialne urządzenia biometryczne, stoimy nad przepaścią wprowadzenia cyfrowej waluty i Jednego Świata Religii Chrislam. Nie wchodzimy teraz w to, co będzie dalej i nie mamy zamiaru się ukrywać. Zapraszamy Was, bądźcie nadal z nami, ponieważ mamy pracę do wykonania. Mamy jej tak wiele, jak nigdy dotychczas.


Szanowni Państwo, możemy już dziś podsumować prezydenturę Donalda Trumpa. Nie tak dawno, bo wczoraj, opublikowaliśmy artykuł, w którym przedstawiliśmy kilka negatywnych konkluzji dotyczących prezydentury Trumpa oraz jego przeszłości, która z pewnością skutecznie oddziaływała na niego. Dodatkowo, nieoficjalnie w sieci pojawiają się informacje o próbie zabójstwa Melani Trump oraz samego Trumpa, który według ujawnionych informacji, miał cudem uniknąć śmierci. Tego typu wydarzenie z pewnością obcięło skrzydła Trumpowi.

Zatem jak już zauważyliśmy, Donald Trump wypłynął na powierzchnię showbiznesu na fali wywołanej milionami dolarów rodziny Rockefellerów oraz szeroko pojętego systemu bankowego. Te jawne i dające się w łatwy sposób udowodnić fakty, stawiają Trumpa w cieniu historii, powstaje jednak pytanie o to, na ile był on w stanie się ocknąć i następnie stać niezależnym by działać na rzecz ojczyzny i zwykłych obywateli USA.

My z naszej strony nie chcemy przekreślać Trumpa, chcemy mu nadal wierzyć, ALE mamy świadomość tego, że grał on na ludzkich emocjach, wykorzystywał to, bardzo często nie dając nic w zamian, to też dystansujemy się od Trumpa, od tego, co zamierza robić w przyszłości, ponieważ istnieje coraz większe prawdopodobieństwo, że służy on Rockefellerom. Idąc dalej tym tropem, należy zaznaczyć, że tak zwany ruch QAnon również stanowi fikcję, mającą na celu aktywizację działań patriotów wedle scenariusza ludzi stojących za ruchem QAnon, a które to działania nigdy w realny sposób nie miały zagrozić tak zwanej elicie lub też Deep State.

To oznacza, że Donald Trump nie jest postacią zero jedynkową, to człowiek przepełniony patriotycznymi postawami, ale również w jakimś stopniu skorumpowany oraz powiązany z siłami stricte satanistycznymi, które z tylnego fotela rządzą Ameryką. Porter psychologiczny Trumpa zamyka się w interpretacji wyżej opisanej, jednak z pewnością kolejne miesiące usystematyzują informacje o nim. Mimo to, raz jeszcze podkreślamy, że dystansujemy się od Trumpa, od jego słów i czynów, jakie będzie wykonywał, ponieważ coś wyraźnie poszło nie tak i Trump będzie musiał wykonać zdecydowane ruchy abyśmy na nowo mu zaufali.

A teraz, za co możemy podziękować Trumpowi? No, więc jedną z rzeczy, za które chcielibyśmy podziękować prezydentowi Trumpowi, był sposób, w jaki był on w stanie sprawić, że wszyscy wrogowie Boga, Biblii i Stanów Zjednoczonych Ameryki oraz wolnych ludzi tej planety, zostali ujawnieni. Gdyby nie Trump, czy wiedzielibyście już teraz o planie uciszenia chrześcijan i konserwatystów na poziomie systemowym? Prawdopodobnie nie.

Drodzy Czytelnicy, w pewnym sensie Ameryka została osądzona, cały świat przeżywa przewrót, a my stoimy nad przepaścią, z której wyzierają wszczepialne urządzenia biometryczne, stoimy nad przepaścią wprowadzenia cyfrowej waluty i Jednego Świata Religii Chrislam. Nie wchodzimy teraz w to, co będzie dalej i nie mamy zamiaru się ukrywać. Zapraszamy Was, bądźcie nadal z nami, ponieważ mamy pracę do wykonania. Mamy jej tak wiele, jak nigdy dotychczas.


Przeczytaj również:

Co dzieje się z D. Trumpem? Odpowiedź może szokować: „Donald Trump i QAnon to ustawka Deep State”.


Autor. Zespół salon-informacyjny.pl

Wszelkie prawa zastrzeżone.

Fot. youtube.com


 

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.