Bejrutem wstrząsnęła masowa seria eksplozji, w wyniku, których powstały chmury grzybowe w stylu bomby atomowej.

Udostępnij

Ściślej pisząc, to wygląda na strategiczny nalot, jedyne pytanie brzmi, dlaczego? Jeśli okaże się, że odpowiedzialnym za wybuch są militarne działania Izraela, prowadzone od kilku tygodni w tym regionie to może to doprowadzić do nagłej eskalacji działań wojennych na Bliskim Wschodzie. Jak wiemy, taki rozwój sytuacji byłby bardzo na rękę USA a także Izraelowi, ponieważ wreszcie oba te kraje mogłyby rozwiązać niedokończoną kwestię irańską.


We wtorek Bejrutem wstrząsnęła potężna eksplozja, z odległości kilku kilometrów można było dostrzec unoszący się wysoki słup dymu. Do eksplozji doszło w porcie w Bejrucie. Według libańskich mediów, tuż po eksplozji karetki przewoziły setki rannych do lokalnych szpitali, stan zdrowia większości z nich był bardzo ciężki lub krytyczny. Tuż po eksplozji w sieci pojawiło się wiele filmów z tego obszaru, które pokazywały smugę dymu unoszącą się w pobliżu wybrzeża, a następnie potężną falę uderzeniową.

W wyniku wybuchu zniszczone zostały pobliskie budynki. Na przykład gazeta Daily Star opublikowała wideo ze swoich biur pokazujące rozległe zniszczenia. Pozostałe materiały wideo i zdjęcia ukazują naszym oczom wysadzone okna i gruz porozrzucany w sklepach i biurach w dzielnicy Hamra w Bejrucie. Mimo że wczesne raporty z Libanu nazywały eksplozję „wypadkiem”, moment tej eksplozji jest, co najmniej wysoce podejrzany.

Przez ostatnie 6 tygodni Izrael nieustannie bombardował cele w Iranie i Syrii z powodu rzekomego wzrostu aktywności terrorystycznej na tych obszarach. Jeszcze wczoraj IDF dokonała nalotów na cele irańskie w pobliżu Damaszku. Dlatego kiedy patrzysz na nagranie z eksplozji w Bejrucie, zauważyć możesz wielokrotne eksplozje, to też nie wydaje się, aby było to coś przypadkowego, wręcz przeciwnie, to wygląda na kolejną prowokację w tym regionie.

Ściślej pisząc, to wygląda na strategiczny nalot, jedyne pytanie brzmi, dlaczego? Jeśli okaże się, że odpowiedzialnym za wybuch są militarne działania Izraela, prowadzone od kilku tygodni w tym regionie to może to doprowadzić do nagłej eskalacji działań wojennych na Bliskim Wschodzie. Jak wiemy, taki rozwój sytuacji byłby bardzo na rękę USA a także Izraelowi, ponieważ wreszcie oba te kraje mogłyby rozwiązać niedokończoną kwestię irańską.

Według Daily Star początkowo zgłoszono dwie eksplozje, jedną w porcie, a drugą w pobliżu byłego domu nieżyjącego już prezydenta Libanu Rafika Haririego, który zginął 15 lat temu w ataku Hezbollahu i Iranu. Następnie Daily Star donosi o kolejnych punktach eksplozji, zlokalizowanych w odległości kilku kilometrów od portu. Świadkowie zarzekają się, że widzieli samoloty przelatujące w tym regionie kilkukrotnie.




Autor. Zespół salon-informacyjny.pl

Wszelkie prawa zastrzeżone.

Fot. youtube.com


 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.